Tarcia, sprzeczki i konflikty w reprezentacji Belgii zawsze były na porządku dziennym. Na tegorocznym mundialu również się bez nich nie obyło.
Zawodnicy Rudiego Garcii na wywołanie kłótni w swoich szeregach mieli już mało czasu. Mecz z Senegalem dobiegał bowiem końca, a Afrykanie prowadzili 2:0.
Zdążyli jednak rozpocząć awanturę na oczach całego piłkarskiego świata. Leandro Trossard i Youri Tielemans byli głównymi bohaterami tych przykrych scen.
Belgowie pokłócili się na boisku. Fatalna sytuacja w kadrze
W połowie drugiej odsłony sędzia zarządził przerwę na uzupełnienie płynów. Chwilę wcześniej Belgia miała stały fragment gry, który został źle wykonany.
Schodząc do "wodopoju" kapitan Youri Tielemans zaczął krzyczeć coś w kierunku Leandro Trossarda. Pomocnik miał o coś olbrzymie pretensje do skrzydłowego.
Zawodnik Arsenalu nie schował głowy w piasek. Podszedł do swojego kapitana i zaczął się z nim awanturować.
Interweniować musieli koledzy z zespołu. Do rozegrania było bowiem jeszcze ponad 20 minut spotkania, a od odrobienia była dwubramkowa strata. Wciąż możliwa do zniwelowania.
Kontuzja brazylijskiej gwiazdy, są nowe wieści. Wszystko przed hitem mundialu
Aktualizacja 23:53:
W ostatnich minutach meczu Leandro Trossard asystował przy golu Tielemansa na 2:2. W tamtym momencie obaj zawodnicy znowu ruszyli na siebie. Tym razem jednak doszło do przyjacielskiego uścisku.











