Lionel Messi meldował się na tegorocznym mundialu z 13 bramkami na koncie w finałach MŚ. W pierwszym meczu grupowym strzelił Algierii trzy gole. W poniedziałek dwukrotnie pokonał golkipera Austrii.
Z 18 trafieniami w dorobku Argentyńczyk stał się najlepszym snajperem w historii finałów MŚ. O dwa gole wyprzedza dotychczasowego lidera, Miroslava Klosego. Mistrz świata z 2014 roku właśnie zabrał w tej sprawie głos.
Klose gratuluje Messiemu snajperskiego osiągnięcia. Internauci wytykają nowemu rekordziście bramki z rzutów karnych
W latach 2002-14 Klose na czterech mundialach zdobył w sumie 16 bramek. Co nie bez znaczenia, za każdym razem trafiał do siatki z akcji. Teraz z całą mocą podkreślają to użytkownicy sieci.
Messi ma na koncie dwa gole więcej. Czterokrotnie wpisywał się jednak na listę strzelców po uderzeniu z rzutu karnego. Za każdym razem w turnieju sprzed czterech lat.
Gdyby liczyć trafienia tylko z gry - jak chce część internautów - były reprezentant Niemiec urodzony w Opolu prowadzi 16:14. On sam nie ma jednak zamiaru bawić się w taką matematykę. Po poniedziałkowym wyczynie Messiego zabrał głos za pośrednictwem niemieckich mediów.
- Lionel Messi jest dla mnie najlepszym piłkarzem wszech czasów! Gratulacje, mistrzu! - te słowa Klosego cytuje "Süddeutsche Zeitung".
- Czuję dziwną dumę, ponieważ jeśli ktoś miał pobić mój rekord, to musiał to być zawodnik taki jak Messi. Piłkarz, który zdefiniował erę i dał piłce nożnej momenty, których ludzie nigdy nie zapomną - miał powiedzieć wybitny snajper "Die Mannschaft".
Jeśli Messi nie zatraci strzeleckiego rytmu, sięgnie po pierwszy w karierze tytuł króla strzelców mundialu. Przed czterema laty zdobył siedem bramek (tylko trzy z gry). Teraz ma na koncie już pięć goli (wszystkie z akcji), ledwie po dwóch występach.
Ten dorobek będzie mógł poprawić już w najbliższy weekend - w nocy z soboty na niedzielę "Albicelestes" zamkną fazę grupową spotkaniem z Jordanią.














