Klasa. Nie wszyscy to widzieli. Oto co Marciniak zrobił przed meczem
Reprezentacja Argentyny rozpoczęła zmagania na mistrzostwach świata. W pierwszym meczu fazy grupowej zespół Lionela Scaloniego zmierzył się z Algierią. Wynik spotkania otworzył Leo Messi, który w drugiej połowie skompletował hat-tricka. Eksperci byli zachwyceni wyczynem 38-latka, ale zwrócono też na postawę Szymona Marciniaka tuż przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Polak pokazał wielką klasę.

Argentyńczycy to mistrzowie świata z Kataru. Na inaugurację mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku zmierzyli się z Algierią. W 17. minucie cudownym uderzeniem tuż sprzed pola karnego popisał się Lionel Messi.
Była to jego czternasta bramka na szóstych mistrzostwach świata w karierze i w równo dwusetnym meczu w reprezentacji. Mimo 38 lat na karku ikona Barcelony i obecny zawodnik Interu Miami nadal udowadnia, że jest najważniejszym piłkarzem swojej kadry narodowej.
Eksperci reagują po meczu Argentyny z Algierią
W drugiej połowie Messi dokończył dzieła zniszczenia. Zanotował hat-tricka. Kibice Argentyny nie mogli wyobrazić sobie lepszego startu turnieju, niż wygrana 3:0. Ich ikona znów udowodniła, że jest geniuszem, być może najlepszym piłkarzem w historii. Przed i po ostatnim gwizdku eksperci nie kryli zachwytu nad tym, czego dokonał Lionel Messi.
"Polscy sędziowie i piękny gol niezniszczalnego Leo Messiego. Nie można sobie wyobrazić lepszej nocy w środku tygodnia" - pisał jeszcze po pierwszej części gry Mateusz Kulisz, nawiązując do obecności Szymona Marciniaka, Tomasza Listkiewicza i Tomasza Kwiatkowskiego w składzie sędziowskim.
Marciniak jeszcze przed pierwszym gwizdkiem podbiegł do selekcjonerów. Wideo ukazało się w mediach społecznościowych.
"Messi w tym Interze grał w trybie energooszczędnym i gromadził siły na mundial, czy o co tu właściwie chodzi?" - pyta Sebastian Warzecha.
"Nie ma lepszego od Leo Messiego" - pisze Przemysław Michalak.
"Cóż, warto było zarwać nockę" - przyznał Michał Mitrut.
"Nie śpię, bo trzymam kredens z bramkami Lionela Messiego na mundialach" - oto wpis Michała Zachodnego.
"Najlepszy strzelec w historii mundiali" - odnotował Filip Macuda.
"LEO MESSI NAJLEPSZYM STRZELCEM W HISTORII MISTRZOSTW ŚWIATA!!!" - to samo podkreślił Wojciech Piela, który dodaje, że "aktualnie Lionel Messi (16) ma dokładnie dwa razy więcej goli na MŚ niż Cristiano Ronaldo (8)".
"Leo TRZY. Co się zabawili. Argentyńczycy, to ich. Niech żałuje, ten kto nie wstał" - pisze Żelisław Żyżyński.
"Najwięksi nie jadą na picu. Są gotowi zawsze, gdy trzeba, oferują najwyższą jakość i konkrety. Leo Messi. Każdy, kto ma okazję oglądać jego grę od samego początku do dziś, może czuć się kibicem uprzywilejowanym i to w skali całej historii futbolu" - twierdzi Rafał Wolski.
"Argentyna wygrywa swój mecz otwarcia z Lionelem Messim, który zapisuje się w historii Mistrzostw Świata! Hat-trick Messiego oznacza, że jest współliderem WSZECH CZASÓW pod względem liczby strzelonych bramek na Mundialu z 16 golami obok Mirosa Klose. Mbappe, Mueller, Ronaldo Nazario zostali prześcignięci" - spuentował Fabrizio Romano.











![Walka o finał Wimbledonu na najwyższym poziomie "Kapitalna wymiana" [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1B6F7AUGO294-C401.webp)
![Mundial: Norwegia - Anglia. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N17NWB71II3TY-C401.webp)
