Gromy po zwycięstwie. Brazylijczycy oburzeni, Vinicius w centrum afery
Brazylijczycy wyraźnie zaznaczyli swoją dominację w grupie "C", pokonując Szkotów aż 3:0. Wynik ten mógł być nieco większy, bowiem w 22. minucie do bramki rywali po raz drugi trafił Vinicius Junior. Ten gol gwiazdora został jednak anulowany przez arbitra. Decyzja ta wywołała niemałe oburzenie wśród Brazylijczyków. Również Szkoci odnieśli się do sytuacji, prezentując bardzo interesujące stanowisko.

W nocy z 24 na 25 czerwca poznaliśmy końcowe rozstrzygnięcia kolejnej mundialowej grupy. Tym razem przyszła pora na drużyny, znajdujące się w grupie "C".
Walczący o utrzymanie fotela lidera Brazylijczycy zmierzyli się ze Szkotami, którzy wciąż mieli nadzieję na zakończenie grupowych zmagań w czołówce swojej tabeli. Równolegle swój mecz rozgrywali także Marokańczycy, którzy mierzyli się z reprezentantami Haiti.
W pierwszym starciu dość gładką przeprawę zaliczyli "Canarinhos", natomiast w drugim lepsi (choć nie bez problemów) okazali się piłkarze, określani przez kibiców mianem "Lwów Atlasu". Tym sposobem wymienione nacje skończyły grupowe zmagania na kolejno pierwszym oraz drugim miejscu.
Skandal w meczu Brazylijczyków. Vinicius ruszył w stronę sędziego
Pozornie Brazylijczycy nie mają zbyt wielu powodów do narzekania. Mecz ze Szkotami układał się bowiem w pełni pod dyktando podopiecznych Carlo Ancelottiego. Co więcej, na murawie zameldowali się dwaj ulubieńcy tamtejszej publiczności - Neymar oraz Endrick.
Mimo to, po zakończeniu meczu w tamtejszych mediach wybuchła dość spora burza. Jedną z jej głównych twarzy stał się bohater tego spotkania - Vinicius Junior. Po strzeleniu pierwszego gola gwiazdor wykorzystał ponowny błąd rywala, pakując piłkę do siatki po raz drugi. Tym razem do akcji wkroczył jednak VAR, który przywołał arbitra do monitora.
Po obejrzeniu powtórki Cesar Arturo Ramos zdecydował się anulować trafienie Viniciusa, dopatrując się przewinienia przy odbiorze piłki. Sam zainteresowany nie mógł się pogodzić z tą decyzją. Podczas przerwy na nawodnienie wdał się on w dyskusję z głównym rozjemcą tego spotkania. Ostatecznie Vinicius zakończył mecz z dwoma golami. Gdyby arbiter podjął inną decyzję, lider Brazylijczyków mógłby cieszyć się z hat-tricka.
Brazylijskie media nie przeszły obojętnie obok kontrowersyjnej decyzji arbitra. Na łamach portalu "Terra" momentalnie pojawił się tekst o bardzo jednoznacznym tytule - "VAR anuluje gola Viniego i doprowadza brazylijskich kibiców do szaleństwa". Dziennikarze postanowili zebrać opinie kibiców, którzy absolutnie nie zgadzają się z interpretacją arbitra. Tych, jak nietrudno się domyślić, było całkiem sporo.
Do zaistniałej sytuacji odniosła się także druga strona. Dziennikarze szkockiego portalu "The National" powołują się w tej kwestii na opinię byłego arbitra Darrena Canna.
Myślę, że Szkocja miała trochę szczęścia w tej sytuacji. Doszło do niewielkiego kontaktu przed zagraniem piłki, ale nie uważam, żeby to był faul ze strony Viniciusa. On po prostu bronił swojej pozycji.











