Gorąco wokół Marciniaka. Już głośno o decyzji FIFA. "Dla dobra mundialu"
Nazwisko Szymona Marciniaka podczas tegorocznego mundialu padało już wielokrotnie, choć polski arbiter miał okazję poprowadzić jak dotąd jedynie dwa spotkania. Wiele wskazuje jednak na to, że przed nim kolejna szansa. Przekonany jest o tym ekspert TVP Sport Rafał Rostkowski. Były sędzia piłkarski wskazał nawet dokładne spotkanie ćwierćfinały mistrzostw świata, które ma poprowadzić nasz rodak. Jak wynika z jego analizy, nie może być inaczej.

Podczas tegorocznych mistrzostw świata Szymon Marciniak poprowadził jak na razie tylko dwa mecze. Oba jeszcze w fazie grupowej północnoamerykańskich zmagań. Polak był rozjemcą wygranego przez Argentynę 3:0 z starcia z Algierią i spotkania Iranu z Egiptem zakończonego remisem 1:1. Za każdym razem musiał podjąć decyzję, które rezonowały jeszcze na długo po ostatnim gwizdku.
Koszmarna wiadomość po meczu Amerykanów. Spełnił się najgorszy scenariusz
W pierwszym przypadku mowa rzecz jasna o ataku Leo Messiego na nogę Aissy Mandiego, za którą kapitan mistrzów świata nie otrzymał żadnego napomnienia. W swoim drugim występie arbiter z Płocka anulował bramkę dla Iranu, którą zdobył w doliczonym czasie gry Shoja Khalilzadeh.
Czy i w jakim spotkaniu obejrzymy jeszcze w akcji podczas mundialu 45-latka? Swoją teorię w tej kwestii przedstawił na łamach portalu Sport.tvp.pl Rafał Rostkowski - były arbiter, a obecnie ekspert w sprawach dotyczących sędziowania.
Boniek nie krył się po interwencji Trumpa. Nagły komunikat po klęsce USA
To nie koniec udziału Szymona Marciniaka w MŚ? Oto możliwa decyzja FIFA
Jego zdaniem - "dla dobra mundialu, piłki nożnej i reputacji FIFA" - Szymon Marciniak powinien poprowadzić ćwierćfinałowy bój Norwegii z Anglią. Dlaczego? Ponieważ wręcz niemożliwa jest nominacja naszego rodaka do obsady przy kolejnym spotkaniu reprezentacji Argentyny i biorąc pod uwagę dalszy układ drabinki, jest to wręcz jedyna możliwa opcja.
- Jeśli FIFA planuje wyznaczyć Polaka do sędziowania w półfinale tego turnieju, a zapewne aktualnie planuje, to w ćwierćfinale praktycznie jedynym meczem dla niego jest właśnie starcie Norwegii z Anglią. Dlaczego jedynym? Właśnie dlatego, że w drugim ćwierćfinale w tej połowie "drabinki" Argentyna gra z Egiptem, natomiast prowadzenie - w drugiej połowie "drabinki" - spotkania Francji z Maroko czy ewentualnie pojedynku Portugalia/Hiszpania - USA/Belgia, mogłoby z kolei zablokować możliwość wyznaczenia Marciniaka do sędziowania zwycięzcy jednego czy drugiego ćwierćfinału ponownie w półfinale - pisze Rafał Rostkowski.
Koniec Ronaldo to nie wszystko. Portugalczycy pod ścianą, nadchodzi koszmar
Zobaczymy, czy ta predykcja okaże się właściwa. Warto podkreślić, że wcześniej nasz były arbiter właściwie wytypował Francoisa Letexiera jako rozjemcę w meczu Argentyna - Egipt.






![To on błysnął w meczu Polaków. Tak punktował Bartłomiej Bołądź [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N21UMBN9D25NS-C401.webp)






