Marciniak nie pokazał Messiemu czerwonej kartki. Jest reakcja FIFA
Decyzja Szymona Marciniaka podjęta ws. faulu Leo Messiego w meczu z Algierią wywołała spore poruszenie na całym świecie. Nie brakowało opinii twierdzących, że Polak powinien w tej sytuacji ukarać Argentyńczyka. Ostatecznie głos w tej sprawie zabrała FIFA. Szef sędziów Pierluigi Collina oficjalnie ocenił postawę polskiego arbitra w ostatnim spotkaniu.

Ostatniej nocy zakończyła się 1. kolejka fazy grupowej tegorocznych mistrzostw świata, które rozgrywane są na terenie USA, Meksyku i Kanady. Komplet 48 drużyn ma za sobą już inauguracyjne spotkania. Nie brakowało emocji oraz kilku zaskakujących rozstrzygnięć.
Starając się wskazać największe wydarzenie pierwszego tygodnia mundialu oraz jego głównego bohatera, nie można zignorować Leo Messiego. Argentyńczyk wychodząc na murawę w meczu z Algierią rozpoczął nową erę w historii mistrzostw świata. 38-latek został pierwszym piłkarzem, który zagrał na sześciu turniejach. Następnego dnia dołączył do niego Cristiano Ronaldo.
Portugalczykowi jest jednak póki co daleko do wyczyny Argentyńczyka. O występie Messiego cały czas mówi cały świat. W tle pod lupę wzięto również pracę sędziego tego meczu Szymona Marciniaka. W tej sprawie pojawiały się momentami sprzeczne opinie.
FIFA zabrała głos ws. Szymona Marciniaka. Jasny przekaz wysłany w świat
Leo Messi po strzeleniu Algierczykom trzech goli ma na koncie już 16 bramek strzelonych na poziomie mistrzostw świata. 38-latek tym samym wyrównał rekord wszech czasów, który od 2014 roku należał do Miroslava Klose. Najprawdopodobniej ta bariera pęknie jeszcze w fazie grupowej, bowiem przed Argentyną starcia z Austrią oraz Jordanią.
Marciniak stał się tym samym naocznym świadkiem historycznego momentu w historii piłki nożnej. Tuż po ostatnim gwizdku wybuchła jednak burza, w środku której znalazł się Polak oraz jego praca podczas spotkania. Pod lupę wzięto sytuację z 31. minuty, gdy Messi w zupełnie niegroźnej sytuacji zaatakował łydkę Aissy Mandiego.
Pojawiły się nawet głosy twierdzące, że Marciniak w tej sytuacji wręcz powinien wyrzucić Messiego z boiska. Tymczasem Argentyńczyk nie dostał nawet żółtej kartki, a zespół VAR z Tomaszem Kwiatkowskim w składzie nie zareagował.
W środku światowej debaty na całą sytuację zareagowała FIFA. Interpretacje przedstawicieli światowej federacji na łamach TVP Sport przedstawił były sędzia międzynarodowy Rafał Rostkowski. Przewodniczący Komisji Sędziowskiej FIFA Pierluigi Collina podczas briefingu z sędziami powołanym na mundial obwieścił, że decyzja Marciniaka była prawidłowa, a Messiemu nie należała się nawet żółta kartką.
Według FIFA faul Messiego nie był ani czynem z kategorii "violent conduct" (agresywne zachowanie), ani "serious foul play" (poważny rażący faul). Sam fakt, że korki Messiego wylądowały na łydce Mandiego, FIFA uznała za niedostateczny do pokazania Argentyńczykowi jakiejkolwiek kartki. Według władz sędziowskich Międzynarodowej Federacji Związków Piłkarskich (FIFA) Messi nie użył "nadmiernej siły i nie naraził przeciwnika na niebezpieczeństwo" i do tego kontakt korków z łydką wynikał z wcześniejszego faulu i sekwencji odruchowych ruchów obu zawodników.
Ocena Coliny jest jasna i ostatecznie rozstrzyga, czy Marciniak poprowadzi jeszcze jakieś mecze podczas tego mundialu. Póki co Polak ma na koncie sześć poprowadzonych spotkań mistrzostw świata.
Zobacz również:







![Tak wyglądały najlepsze bloki z meczu Japonia - Polska [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1EPQFFUYBPJO-C401.webp)

![Finał: Jannik Sinner - Alexander Zverev. Wimbledon 2026. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1EYL4GXD0WNG-C401.webp)



