Kilka dni temu FIFA poinformowała o szalonym pomyśle. Gianni Infantino chciałby mieć jeszcze większe korzyści finansowe związane m.in. z mistrzostwami świata. W związku z tym zaproponował, aby powołać tzw. FIFA Forward Enterprise (FFE), która miałaby przejąć prawa komercyjne związane z turniejami organizowanymi przez FIFA, czyli m.in. mistrzostwami świata seniorów i seniorek czy klubowymi mistrzostwami świata. Ich łączną wartość oszacowano na 20 miliardów dolarów.
FIFA obiecała wielkie pieniądze i stawia ultimatum
- W duchu pełnego poszanowania dla zasad demokratycznego zarządzania FIFA, inauguracja nowej struktury jest uwarunkowana poparciem większości federacji członkowskich i odpowiednimi zgodami Rady FIFA - przekazała światowa federacja.
Swój sprzeciw ogłosiła m.in. UEFA, która wprost nazwała to 'przekroczeniem granicy, której nigdy się nie powinno przekroczyć".
Federacje na całym świecie otrzymały już informację, że czas na poparcie bądź weto mają do 19 września. Zachętą są pieniądze, ponieważ - jak donosi brytyjskie Sky - FIFA obiecała 40 milionów dolarów, a nie 10.
W FIFA zrzeszonych jest 211 federacji krajowych, a do poparcia szalonego planu Infantino potrzeba zwykłej większości głosów tj. 106. Sama UEFA zrzesza "tylko" 55 federacji więc jej sprzeciw nie zatrzyma FIFA przed zmianami.
PZPN reaguje na szalony pomysł FIFA
Jakie stanowisko w tej sprawie ma Polski Związek Piłki Nożnej? Cezary Kulesza na łamach meczyki.pl przekazał, że w czwartek (30 lipca) o godz. 15:00 odbędzie się spotkanie zwołane przez władze UEFA, w którym będzie uczestniczył wspólnie z Sekretarzem Generalnym związku Łukaszem Wachowskim.
Obecnie dysponujemy wyłącznie informacjami pojawiającymi się w przestrzeni medialnej, które oczywiście uważnie analizujemy
.Jednocześnie zaznaczył, że "oficjalne stanowisko PZPN zostanie wypracowane po zapoznaniu się z oficjalnymi i szczegółowymi założeniami propozycji FIFA oraz z uwzględnieniem ustaleń i wniosków ze spotkania z przedstawicielami UEFA".
Na ten moment wstępne stanowisko ws. pomysłu FIFA wydała angielska federacja (FA). Zresztą jest ono podobne do tego, co ogłosił sternik PZPN. "W oparciu o ograniczone informacje jesteśmy głęboko zaniepokojeni brakiem procedur i zarządzania, które pozwoliłyby na dotarcie do tego punktu, a także pozorną treścią i zasadami, które się z nią wiążą. Kiedy propozycja zostanie udostępniona w pełnej i przejrzystej formie, obiecanej przez FIFA, jasno przedstawimy nasze stanowisko i udzielimy dalszych komentarzy" - ogłoszono.















