Dramat u Niemców. Potwierdziły się fatalne doniesienia. Koniec mundialu
Niemieckie media podały diagnozę co do kontuzji Nico Schlotterbecka. Środkowy obrońca reprezentacji Niemiec doznał urazu w sobotnim meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Julian Nagelsmann donosił opinii publicznej, że sprawa nie wygląda dobrze. Jego przypuszczenia niestety się sprawdziły. To cios dla "Die Mannschaft".

Nico Schlotterbeck zerwał więzadło w lewym stawie skokowym. Podali tę informację niemal równocześnie Patrick Berger i Kerry Hau ze Sky Sport oraz Christian Falk z "Bilda". Środkowy obrońca w niedzielę przeszedł badanie rezonansem magnetycznym. Jego przerwa w grze ma wynieść od 6-8 tygodni.
"To gorzkie" - napisał Hau. Reprezentacja Niemiec pozostanie do końca mistrzostw świata osłabiona. Piłkarz Borussii Dortmund był podstawowym stoperem "Die Mannschaft". Doznał urazu na wczesnym etapie sobotniego meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej, ale dograł do końca pierwszą połowę.
W przerwie na jego miejsce wszedł Antonio Ruediger i to on będzie teraz współtworzył z Jonatanem Tahem parę podstawowych środkowych obrońców. Selekcjoner Julian Nagelsmann od początku przyznawał, że sprawa nie wygląda optymistycznie. Dodajmy, że nie może nikogo powołać w to miejsce.
Cios w reprezentację Niemiec. Najgorszy scenariusz. To dla Schlotterbecka koniec MŚ
Kontuzja to zła wiadomość nie tylko dla kadry narodowej, ale też dla potencjalnych kupców. 26-lat jest atrakcyjny na rynku transferowym dla tych klubów, które do lipca mają prawo uruchomienia klauzuli odstępnego w wysokości około 50 milionów euro. To dość niewielka kwota jak na poziom Niemca. W gronie mogących uruchomić taką operacją według "Bilda" miał być Real Madryt, który zaczął swoją odbudowę z Jose Mourinho od układania linii defensywnej.
Teraz potencjalne przejście Schlotterbecka na Estadio Santiago Bernabeu stanęło pod dużym znakiem zapytania. Być może "Królewscy" będą chcieli teraz sprowadzić stopera dającego większą stabilność jak Alessandro Bastoni czy Ruben Dias. Fabrizio Romano już mówił, że w razie poważniejszej diagnozy Niemca opcja transferu najpewniej przesunie się do 2027 roku.
Reprezentacja naszych zachodnich sąsiadów następny mecz rozegra z Ekwadorem w ramach 3. kolejki fazy grupowej w czwartek o 22:00. Z racji tego, że już wygrali swoją grupę, to wiedzą, że na starcie 1/16 finału wyjdą w poniedziałek 29 czerwca o 22:30 (godziny polskiego czasu).















