Dramat u Hiszpanów, czarny scenariusz. To może być koniec mistrzostw
Reprezentacja Hiszpanii wprawdzie na zakończenie fazy grupowej wygrała z Urugwajem i pozostaje niepokonana na tegorocznym mundialu, ale kibice tej kadry i tak mają powody do niepokoju. Tamtejsze media rozpisują się na temat sytuacji zdrowotnej dwóch zawodników, którzy doznali urazów w ostatnim spotkaniu. Dla obu z nich kontuzje mogą oznaczać koniec mistrzostw, a dla selekcjonera Luisa de la Fuente poważne kłopoty.

Reprezentacja Hiszpanii do mistrzostw świata rozgrywanych w USA, Kanadzie i Meksyku przystępowała w roli jednego z faworytów, ale dość nieoczekiwanie już w pierwszym spotkaniu miała poważny problem z tym, by udowodnić, że te przewidywania nie były na wyrost. Drużyna prowadzona przez Luisa de la Fuente bezbramkowo zremisowała z Republiką Zielonego Przylądka, a na piłkarzy spadła fala krytyki.
Mistrzowie Europy szybko zatarli złe wrażenie, już w następnym starciu rozbili Arabię Saudyjską 4:0. W ostatniej kolejce zmierzyli się z walczącym o "być albo nie być" na tym mundialu Urugwajem. Sami mieli też o co walczyć, bo wciąż nie byli pewni awansu z pierwszego miejsca. Faworyt nie zawiódł, "La Furia Roja" wygrała 1:0 po bramce Alexa Baeny z 42. minuty.
Yeremi Pino i Nico Willliams kontuzjowani w meczu Hiszpanii
Hiszpanie awansowali do fazy pucharowej z pierwszego miejsca, ale media w ich ojczyźnie dalekie są od hurraoptymizmu. Skupiają się m.in. na problemach zdrowotnych dwóch zawodników.
"Teraz hiszpańska reprezentacja udaje się do Los Angeles, gdzie zmierzy się z Austrią lub Algierią, choć wszystko wskazuje na to , że Yeremi Pino nie zagra już na mistrzostwach świata z powodu kontuzji obojczyka. Zobaczymy, jak poradzi sobie Nico Williams, który zakończył mecz z bólem" - relacjonuje "Mundo Deportivo". "De la Fuente obawia się, że straci Yeremiego Pino do końca mistrzostw świata" - relacjonuje z kolei "Sport".
Co dokładnie stało się wspomnianym zawodnikom? Pino na boisku pojawił się w 66. minucie, zastępując strzelca bramki. 20 minut później skrzydłowy Crystal Palace po starciu z rywalem niefortunnie upadł na bark, przez kilka minut nie podnosił się z boiska. Prawdopodobnie doszło do złamania obojczyka, które wykluczy go z gry do końca mundialu. Williams z kolei w 76. minucie zmienił Lamine'a Yamala, a z murawy schodził po końcowym gwizdku wyraźnie kulejąc. W jego przypadku hiszpańscy dziennikarze wieszczą uraz mięśniowy.
Na konferencji pomeczowej selekcjoner Hiszpanów przekazał, że dokładną diagnozę ws. zawodników pozna po przeprowadzeniu badań, ale obawia się, że Pino przez kontuzję obojczyka przedwcześnie zakończy mistrzostwa świata. De la Fuente potwierdził także, że Williams odczuwał ból mięśniowy. W obu przypadkach trzeba jednak poczekać na wyniki badań i oficjalne komunikaty z hiszpańskiego sztabu. I chociaż zarówno Pino, jak i Williams, nie byli pierwszym wyborem de la Fuente w meczach grupowych, a na boisko najczęściej wchodzili z ławki, to problemy skrzydłowych znacznie ograniczają selekcjonerowi pole manewru.






![Włoszki pierwszymi półfinalistkami Ligi Narodów. [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2Z3BS45GV3RM-C401.webp)



![Gdzie oglądać ME w lekkoatletyce 2026? [TRANSMISJE, PROGRAM]](https://i.iplsc.com/000N1YJN072PFXIP-C401.webp)

