Burza wokół Marciniaka, a tu nagle taki wpis Messiego. Klasy nie kupisz
Szymon Marciniak posędziował swój pierwszy mecz na tegorocznym mundialu. Obsadzono go do spotkania Argentyna - Algieria (3:0) w grupie J. Już w pierwszej połowie nie uniknął kontrowersyjnej decyzji. Chodzi o zachowanie po faulu Lionela Messiego na przeciwniku. Podczas gdy trwa medialna burza, głos po pojedynku zabiera kapitan "Albicelestes". Jego wpis to pokaz klasy.

Show Lionela Messiego w pierwszym meczu grupy J. Argentyńczyk ustrzelił hat-tricka w spotkaniu swojej drużyny z Algierią, dzięki czemu "Albicelestes" pewnie wygrali 3:0 i, na ten moment, rozgaszczają się w fotelu lidera czterozespołowej stawki.
Nad ranem czasu polskiego, po godzinach od zakończenia pojedynku, Messi zabrał głos w mediach społecznościowych. Opublikował wpis, w którym podzielił się emocjami. Dołączył do niego kilka zdjęć podsumowujących wydarzenia z Arrowhead Stadium w Kansas City.
"Cieszę się ze startu, jestem wdzięczny za okazaną sympatię i bardzo dumny, że widzę tę grupę ponownie rywalizującą, tak jak robiła to przez wszystkie te lata" - z klasą przekazał 38-latek w najnowszym komunikacie.
W meczu Argentyna - Algieria (3:0) nie zabrakło polskiego akcentu. Sędziował bowiem Szymon Marciniak. Nie obyło się bez kontrowersji wokół jednej z jego decyzji. Dotyczyła ona właśnie Messiego.
Kontrowersje po tej decyzji Marciniaka. Messi powinien dostać czerwoną kartkę?
Wątpliwości kibiców i ekspertów budzi przede wszystkim sytuacja z pierwszej połowy. Przy wyniku 1:0 Lionel Messi ostro sfaulował Aissę Mandiego, stemplując korkami tylną łydkę przeciwnika. Szymon Marciniak uznał przewinienie, lecz nie pokazał Argentyńczykowi kartki.
Tymczasem zdaniem wielu komentujących Messi powinien po prostu zobaczyć "czerwień" i opuścić boisko. "Jedyny piłkarz, który gra według innych zasad", "Messi powinien dostać czerwoną kartkę. Szokująca decyzja sędziego", "Jeszcze nie urodził się taki sędzia, żeby pokazał Messiemu czerwoną kartkę na mundialu", "Dobry mecz Argentyny. Ale Messi prawie wsadził na wózek inwalidzki algierskiego gracza i powinien wylecieć z boiska od 30. minuty. To byłaby zupełnie inna gra" - czytamy w komentarzach na platformie X.
Niektórzy przypominają finał mundialu 2022, w którym Argentyna mierzyła się z Francją. Tamten mecz również sędziował Marciniak. Wtedy, w 22. minucie gry, przy stanie 0:0, Polak podyktował rzut karny dla zespołu Messiego. I ta decyzja była dyskusyjna.
Ani regulaminowy czas ani dogrywka nie wyłoniły wówczas zwycięzcy. O tytule zdecydowały rzuty karne. I Tak Argentyńczycy pokonali Francuzów 4:2, a do tegorocznych MŚ przystąpili jako obrońcy trofeum.





![Gdzie oglądać ME w lekkoatletyce 2026? [TRANSMISJE, PROGRAM]](https://i.iplsc.com/000N1YJN072PFXIP-C401.webp)



