Po zwycięstwach reprezentacji Hiszpanii i Argentyny w półfinałach, poznaliśmy już obsady wielkiego finału, a także meczu o trzecie miejsce, w którym Francja zmierzy się z Anglią. Do minionej nocy pozostało jednak jeszcze jedno pytanie - kto posędziuje oba mecze i czy jednym z arbitrów nie będzie Szymon Marciniak.
Znamy sędziego finału. Przypomniana skarga z Barcelony. "Wstyd i skandal"
Niestety - znamy już odpowiedź w tej kwestii. A słowo "niestety" nie zostało użyte przypadkowo, bo ostateczna decyzja FIFA nie potoczyła się po myśli Szymona Marciniaka oraz jego asystentów - Tomasza Listkiewicza i Adama Kupsika.
Wiemy już, że sobotnie starcie o brązowy medal poprowadzi pochodzący z Wenezueli Jesus Valenzuela, a finał - doskonale znany nam z barażowego meczu ze Szwecją Słoweniec Slavko Vincić.
W mediach pojawiło się już nawet opublikowane przez FIFA nagranie, na którym uwieczniono moment oficjalnej nominacji dla 46-latka. Widać na nim także reakcję Szymona Marciniaka.
Slavko Vincić poprowadzi finał MŚ 2026. Tak zareagował Szymon Marciniak
Ostateczny werdykt obwieścił wszystkim arbitrom zebranym razem w jednym pomieszczeniu nie kto inny, a sam szef sędziów FIFA - Pierluigi Collina. A rozpoczął od nawiązania do wyjątkowego wyglądu koszulki sędziowskiej przygotowanej na mecz Hiszpanii z Argentyną.
- Występ ze złotymi paskami to coś pięknego. Jestem pewny, że zgodzicie się ze mną. To piękne. To coś wspaniałego. Tak samo świetne jest to, że sędzią w finale będzie Slavko - przekazał słynny Włoch.
Na te słowa Slavko Vincić z wrażenia i wzruszenia aż schował twarz w dłoniach. W kolejnych kadrach widać natomiast ogromne wzruszenie, jakie wywołał u niego ogromny prestiż, którego dostąpił. Następnie został wyściskany przez swoich kolegów po fachu w tym swoich asystentów - Tomaza Klancnika oraz Andraza Kovacicia.
Jeden rząd za tegorocznym rozjemcą finału usiadł natomiast Szymon Marciniak. Dlatego kamera skierowana na Słoweńca uchwyciła też jego reakcję. U naszego rodaka widać minę pełną powagi, lecz jak wszyscy oklaskiwał świeżo nominowanego 46-latka.
Grom z jasnego nieba. Media: decyzja gwiazdy ws. Realu. To może być rekord świata
W mediach społecznościowych dostępna jest też dłuższa wersja całego nagrania.
Całe mistrzostwa świata zakończyły się dla Szymona Marciniaka ogromną niespodzianką. Bo choć trenował w Miami w zasadzie niemal do ich zakończenia, ostatecznie poprowadził tylko dwa mecze grupowe - Argentyny z Algierią oraz Iranu z Egiptem. Nie tak miał potoczyć się mundial dla polskiego zespołu sędziowskiego.















