Bereszyński w najgorszej jedenastce mundialu. Tak twierdzi algorytm
Sofascore, aplikacja wyników sportowych na żywo, współpracuje z Optą, brytyjską firmą zajmującą się statystykami. Na ich bazie specjalny algorytm tworzy oceny dla każdego z piłkarzy. W stworzonej w taki sposób najgorszej jedenastce mundialu znajduje się dwóch Polaków. Zaskakujące, że jednym z nich jest Bartosz Bereszyński.

W aplikacji Sofascore, służącej do sprawdzania wyników zawodów sportowych, można również zobaczyć dokładne statystyki piłkarzy czy koszykarzy. Dzięki współpracy z firmą Opta mogła ona stworzyć specjalny algorytm, który analizuje dane i na tej podstawie wystawia zawodnikom oceny.
Algorytm wybrał najgorszą jedenastkę mundialu. Są w niej Bereszyński i Ronaldo
Podczas mistrzostw świata w Katarze algorytm najwyżej oceniał Bruno Fernandesa, Lionela Messiego i Wojciecha Szczęsnego. To nie budzi kontrowersji, ale najgorsza jedenastka turnieju już tak. Znalazł się w niej Bartosz Bereszyński (średnia ocen meczowych 6,42 w skali 1-10), który rozegrał bardzo dobre mistrzostwa.
W zestawieniu jest obecny również Kamil Glik (6,63). Linię obrony uzupełniają Abdou Diallo z Senegalu (6,47) oraz Sergino Dest z USA (6,50). Na pozycji bramkarza kolejnego przedstawiciela mają "Lwy Terangi", a mianowicie Edouarda Mendy'ego (6,30).
Do drugiej linii algorytm wyznaczył Szwajcara Rubena Vargasa (6,53), Australijczyków Jacksona Irvine'a (6,50) i Mathewa Leckie (6,28) oraz Koreańczyka Hwanga In-beoma (6,53).
Ciekawy duet można zobaczyć w ataku. Ustanowili go Cristiano Ronaldo (6,46) i Lautaro Martinez (6,35). Aby móc być obecnym w zespole, dany zawodnik musiał rozegrać przynajmniej 310 minut podczas całego turnieju. Oznacza to, że Belgowie, Niemcy czy Duńczycy nie byli brani pod uwagę.











