Atomowe uderzenie w Holandię po blamażu. I to skąd. "Cruyff przewracał się w grobie"
Reprezentacja Holandii na długo zapamięta to, w jaki sposób pożeganała się z mistrzostwami świata 2026. Odpadnięcie już w 1/16 finału to dla "Oranje" blamaż, po którym na celowniku znaleźli się nie tylko piłkarze, ale przede wszystkim trener. Jan de Zeeuw, który połączył się po meczu z "Kanałem Sportowym" nie gryzł się w język komentując to, co zobaczył. Ostantacyjnie założył także koszulkę z posturą Johana Cruyffa, jednej z największych ikon holenderskiego futbolu.

Piłkarze Ronalda Koemana skromnie prowadzili 1:0, ale stracili bramkę tuż na początku doliczonego czasu gry drugiej połowy, co dało Maroko dogrywkę, a ostatecznie rzuty karne.
Jeszcze przed meczem skład reprezentacji "Oranje" wzbudzał w Holandii niesmak, bowiem selekcjoner zdecydował się na zmianę ustawienia i przejście na piątkę z tyłu - bez względu na fakt, że niektórzy zawodnicy mogli nie czuć się najlepiej na wybranych dla nich pozycjach.
- Ake nie gra w City na tej pozycji, w środku, a van de Ven na tej lewej obronie, więc to są piłkarze, którzy na co dzień tam nie grają. To był jeden z gorszych meczów Frekiego de Jonga, jaki był. I to nie była wina de Jonga, tylko Koemana. Chłopak biegał i się męczył... - wyliczał w "Kanale Sportowym" Jan de Zeeuw. A to nie koniec.
Holender założył przy okazji łączenia na żywo koszulkę z posturą legendarnego Johana Cruyffa i już jego pierwsze słowa na wizji mogły pokazać, jak źle zaprezentowali się w starciu z Maroko Holendrzy.
Specjalnie założyłem tę koszulkę znowu [z Cruyffem - przyp. red.], bo wielki Johan płakałby przez cały mecz i przewracał się w grobie nie raz wczoraj, w trakcie meczu. No cóż...
O ile de Zeeuw dobrze zna Koemana i nawet w pewnym stopniu mu współczuje tego, co się stało, to nie może on pogodzić się z tym, że szkoleniowiec "Oranje" niemalże bezkrytycznie podchodzi do podejmowanych przez siebie decyzji na ten mecz.
- Myślę, że teraz trzeba jakiś prywatny samolot wyczarterować i Nagelsmann i Koeman na Ibizę na dwa tygodnie, niech sobie razem siedzą. On się nawet nie chce przyznać do błędu! Powiedział, że wszystko zrobił dobrze i jakby jeszcze raz miał powtórzyć mecz, to by takim samym ustawieniem grał - skwitował zrezygnowany.
Maroko w 1/8 finału zmierzy się z Kanadą i nie da się ukryć, że Holendrzy w tym starciu byliby murowanym faworytem, z widokami na ćwierćfinał mundialu. Zamiast tego, na kadrę "Oranje" spadła ogromna krytyka, a tamtejsi dziennikarze nie kryją niesmaku po takim występie.
Starcie Marokańczyków z Kanadyjczykami odbędzie się 4 lipca o godzinie 19:00 czasu polskiego. Relacje na żywo ze wszystkich meczów mundialu prowadzone są na portalu sport.interia.pl.









![Polacy zamknęli drogę Brazylijczykom. Najlepsze bloki meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2C2Q0CSV5YHH-C401.webp)




