Apel Trumpa, Katy Perry i grad goli. To działo się nocą na mundialu
Za nami druga noc, podczas której rozgrywane były mecze mistrzostw świata. Po Meksyku przyszedł czas na spotkania z udziałem Kanadyjczyków i Amerykanów. Ci pierwsi zremisowali 1:1 z Bośnią i Hercegowiną. Drudzy rozbili Paragwaj, któremu już w pierwszej połowie wpakowali aż trzy gole.

Kanada - Bośnia i Hercegowina 1:1
W piątek o godz. 21:00 polskiego czasu odbyło się trzecie spotkanie na tegorocznym mundialu. Kanada, czyli jeden z trzech gospodarzy turnieju, zmierzyła się z Bośnią i Hercegowiną.
Ekipa z Europy prowadziła od 21. minuty po golu Jovo Lukicia, dla którego było to pierwsze trafienie w drużynie narodowej. Drużyna spod znaku Klonowego Liścia doprowadziła do wyrównania dopiero w ostatnim kwadransie. Do siatki trafił Cyle Larin, który dwie minuty wcześniej zameldował się na murawie.
Remis 1:1 z perspektywy Kanadyjczyków jest historyczny. A to dlatego, że na jakiekolwiek punkty na imprezie rangi mistrzostw świata czekali aż 40 lat. Było to ich dopiero siódme mundialowe spotkanie.
Stany Zjednoczone - Paragwaj 4:1
O godz. 3:00, w nocy z piątku na sobotę, rywalizację rozpoczęli Amerykanie. Jeszcze przed startem samego spotkania media trąbiły o... Donaldzie Trumpie, który zdecydował się na wyjątkowy gest względem zawodników oraz sztabu szkoleniowego.
- Zadzwoniłem tylko, żeby powiedzieć, że jesteś fantastycznym facetem i fantastycznym trenerem. Słyszałem o twoich osiągnięciach i sukcesach i wiem, jak świetni są zawodnicy. Myślę, że macie naprawdę duże szanse zajść daleko. Życzę powodzenia - zwracał się prezydent USA do Mauricio Pochettino.
A co działo się w samym meczu? Już po pierwszej połowie gospodarze prowadzili z Paragwajem 3:0. Do siatki trafiali kolejno Damian Bobadilla (gol samobójczy) oraz Folarin Balogun, który zanotował dublet. Reprezentanci USA byli zdecydowanie lepsi od rywali. Ci w drugiej połowie odpowiedzieli bramką kontaktową (autor Mauricio). Spektakl świetnym strzałem z "fałsza" zakończył Giovanni Reyna, ustalając wynik na 4:1.










![Polacy wygrali z gigantem. Bartłomiej Bołądź bohaterem [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2ITNJB17VTGW-C401.webp)



