Anglia w euforii po tym, co stało się w Meksyku. "Największy triumf od 1966 roku"

Harry Kane i Jude Bellingham, piłkarze Anglii w białych strojach z numerami 9 i 10, na murawie stadionu.
Mundial 2026: Harry Kane i Jude BellinghamCARL DE SOUZAAFP

Mundial 2026: Anglia świętuje triumf nad Meksykiem. Nuty euforii w mediach z Wysp

W wielkiej świątyni futbolu Estadio Azteca, pośród chaotycznego, nieokiełznanego ferworu, który rozpala tu piłka nożna, wśród zgiełku, wśród wyładowań burzowych szalejących wokół stadionu, przy redukcji do 10 zawodników na ostatnich 40 minut, na wysokości 7220 stóp [ok. 2200 m - dop. red.], w rozrzedzonym powietrzu, które przyspiesza bicie serca i oddech, Anglia postawiła się przeciw wszystkiemu
napisał Holt.

MŚ 2026: Hit Norwegia - Anglia już za kilka dni

Zobacz również:

Dwóch piłkarzy w białych koszulkach trzyma się za ramiona w trakcie emocjonalnej wymiany podczas meczu, otoczeni przez rozmytych kibiców na trybunach.
Jude Bellingham i Anthony GordonRicardo MazalanEast News
Zawodnik w białej koszulce z numerem 10 prowadzi piłkę, uciekając trzem zawodnikom w zielonych strojach podczas meczu piłkarskiego, sędziowie obserwują akcję z boku boiska.
Meksyk - AngliaYuri CortezAFP
Mężczyzna ubrany w garnitur trzyma w rękach Puchar Świata FIFA, w tle widoczne jest logo turnieju oraz fragment scenografii wydarzenia.
MŚ 2026FABRICE COFFRINIAFP
Tomasz Hajto: Ten sędzia powinien być "odstawiony" od zawodu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport