Andreas Schjelderup otrzymał podanie od Martina Odegaarda. Następnie - znajdując się po lewej stronie pola karnego - huknął z lewej nogi w kierunku dalszego słupka. Po strzale piłka wylądowała w okienku, a po drodze odbiła się jeszcze od obramowania bramki.
W ten sposób Norwegowie objęli prowadzenie w ćwierćfinałowym starciu z Anglią. Podczas akcji bramkowej futbolówkę w dosyć łatwy sposób stracił Harry Kane, który po interwencji Patricka Berga runął na murawę i złapał się za kostkę.
Mimo to VAR uznał, że kapitan Anglików nie był faulowany.
Norwegowie prowadzili 1:0, jednak tuż przed przerwą do wyrównania doprowadził Jude Bellingham. Gwiazdor Realu Madryt wykorzystał podanie Anthony'ego Gordona i - niczym napastnik - zabrał się z piłką, wykańczając akcję.
Relacja na żywo w Interii Sport trwa.













