Ależ ścisk wśród gwiazd. Oto klasyfikacja strzelców mundialu
W walce o mistrzostwo świata pozostało już tylko 16 drużyn. Rywalizacja o tytuł zapowiada się niezwykle ciekawie, ale równie interesująco wygląda walka o koronę króla strzelców. Cztery absolutne gwiazdy futbolu: Lionel Messi, Kylian Mbappe, Erling Haaland oraz Harry Kane wciąż są w grze o to trofeum. Ich forma na MŚ jest iście imponująca.

W tegorocznym mundialu wzięła udział rekordowa liczba 48 drużyn. Wielu ekspertów obawiało się o poziom, ale ten zaskoczył chyba nawet największych pesymistów. Nie brakuje na MŚ spektakularnych i zaciętych meczów, a potwierdzeniem tej tezy jest chociażby starcie Argentyny z Republiką Zielonego Przylądka.
Mistrzowie świata byli zdecydowanym faworytem tego starcia. Ich porażka byłaby największą sensacją tegorocznego mundialu. I tak naprawdę niewiele do niej zabrakło. Rywale z kraju mniejszego od Warszawy znów pokazali ogromne serce do walki. Doprowadzili do dogrywki, w której nawet strzelili gola o którym będzie się jeszcze długo mówiło.
Cztery gwiazdy futbolu walczą o tytuł króla strzelców. Ależ ścisk
Ostateczny cios należał jednak do Argentyńczyków, którzy wygrali 3:2 i awansowali do 1/8 finału. Po raz czwarty z rzędu w starciu mistrzów świata do siatki rywali trafił Lionel Messi. Legenda futbolu ma już na swoim koncie siedem trafień i prowadzi w klasyfikacji strzelców mundialu.
Messi nie może być jednak pewny korony, bowiem także inne gwiazdy światowego futbolu strzelają na tych MŚ gole jak na zawołanie.
Drugie miejsce w klasyfikacji strzelców z sześcioma trafieniami zajmuje Kylian Mbappe. Na trzeciej pozycji sklasyfikowani są ex aequo Harry Kane oraz Erling Haaland. Obaj zanotowali po pięć trafień. Co ważne dla tej rywalizacji, Argentyna, Francja, Anglia i Norwegia awansowały do 1/8 finału, więc ze strony całej czwórki możemy spodziewać się kolejnych goli.
W walce o ćwierćfinał Argentyna zagra z Egiptem, Brazylia z Norwegią, Francja z Paragwajem, a Anglia z Meksykiem.












