Alarm we Francji. Potwierdził się czarny scenariusz, wieści tuż przed meczem
Reprezentacja Francji mogła trafić w 1/8 finału mundialu na kadrę Niemiec, jednak zamiast naszych zachodnich sąsiadów sensacyjnie do kolejnej rundy awansował Paragwaj. Kadra "Les Bleus" musi jednak poradzić sobie w walce o ćwierćfinał bez jednej ze swoich wielkich gwiazd. Początkowe plotki dochodzące z USA potwierdził już "L'Equipe".

Mistrzostwa świata 2026 wchodzą w decydującą fazę. Na placu boju zostało już tylko 16 najlepszych drużyn i w najbliższych dniach nie zabraknie kibicom ani emocji, ani wielkich hitów.
Swoją walkę o ćwierćfinał mundialu już dziś rozpoczynają Francuzi, którzy zmierzą się w Filadelfii z Paragwajem (początek spotkania o 23:00, relacja tekstowa na żywo dostępna TUTAJ).
O ile piłkarze prowadzeni przez Didiera Deschampsa są murownym faworytem w tym starciu, to Paragwajczycy na pewno nie będą łatwymi rywalami, co potwierdzili już w poprzedniej rundzie, sensacyjnie eliminując Niemców. "Trójkolorowi" dodatkowo nie będą mogli skorzystać ze wszystkich swoich wielkich gwiazd.
W ostatnich godzinach "RMC" podało informacje mówiącą o tym, że Aurelien Tchouameni nie będzie w stanie zagrać w sobotnim meczu, ponieważ doznał kontuzji podczas treningu. We Francji mogły więc pojawić się obawy w sprawie jego stanu zdrowia i nerwowe oczekiwanie na ostateczne potwierdzenie lub zdementowanie tych wieści. "L'Equipe" zasięgnął języka i poinformował kibiców, jak wyglada sytuacja we francuskiej kadrze.
- Kluczowy zawodnik "Les Bleus", Aurélien Tchouaméni, nie wystąpi w sobotnim meczu 1/8 finału mistrzostw świata przeciwko Paragwajowi (godz. 23:00 w Filadelfii). Jak donosi RMC (co potwierdził również dziennik "L'Équipe"), francuski pomocnik i wicekapitan drużyny odczuwa dyskomfort w obrębie uda. Oczekuje się, że w środku pola zastąpi go Manu Koné, który zagra u boku Adriena Rabiota - czytamy na łamach serwisu.
W przypadku ewentualnego zwycięstwa, Francuzi zmierzą się w ćwierćfinale z lepszym z pary Kanada - Maroko. Spotkanie to odbędzie się już 9 lipca, o godzinie 22:00 czasu polskiego w Foxborough w Massachusetts.






![Pokonały Polki, później bolesna porażka. Bez wygranego seta [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1BHQTW4RKL9H-C401.webp)

![Tak grał Jannik Sinner. Droga do finału Wimbledonu 2026 [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1B92CWL9J0AF-C401.webp)



![Niecodzienna sytuacja na Wimbledonie. Punkt trzeba było powtórzyć [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1B791YT6GP93-C401.webp)