Absolutny debiutant postraszył faworyta. Mistrz świata nie pomógł. Padły 4 ciosy
Uzbekistan uległ 1:3 Kolumbii w meczu zamykającym pierwszą serię gier fazy grupowej mundialu. Bohaterem spotkania okazał się Luis Diaz, autor bramki i asysty. Ekipa z Ameryki Południowej osiągnęła cel, ale po objęciu prowadzenia zdążyła nadziać się na bolesną ripostę, a potem ani przez moment nie zdeklasowała absolutnego debiutanta w finałach MŚ. Dzięki wygranej "Los Cafeteros" obejmują pozycję lidera grupy K.

To spotkanie zamykało pierwszą serię gier grupowych w trwającym mundialu. I było zarazem ostatnią premierą tego turnieju. Do gry w roli absolutnego debiutanta przystępował bowiem Uzbekistan.
Kolumbia wskazywana była jako bezapelacyjny faworyt meczu. Największym atutem Azjatów miał być mistrza świata z 2006 roku - Fabio Cannavaro. To on dyryguje Uzbekami zza linii bocznej.
MŚ 2026: Uzbekistan - Kolumbia. Padł historyczny gol. Sensacji w Mexico City nie było
W pierwszym kwadransie ekipa z Ameryki Południowej łatwo osiągnęła przewagę optyczną. Tyle że niewiele z niej wynikało. Uzbekowie nie popełniali błędów w destrukcji.
Wraz z upływem czasu robiło się pod ich bramką coraz groźniej. Jhon Arias trafił w boczną siatkę, a niedługo później Luis Diaz - w słupek. Na otwarcie wyniku trzeba było jednak zaczekać do 41. minuty.
W bramkowej akcji miękką wrzutką w pole karne popisał się Luis Diaz. Przed bramkarzem rywala wyrósł jak spod ziemi Daniel Munoz i strzałem bez przyjęcia umieścił piłkę w siatce. Uderzył nietypowo - z powietrza i czubkiem buta - może dlatego udało mu się zaskoczyć Utkira Jusupowa.
Z prowadzenia Kolumbijczycy cieszyli się równo kwadrans po przerwie. Wówczas kąśliwy strzał na ich bramkę oddał Eldor Szomurodow. Stojący miedzy słupkami Camilo Vargas interweniował tak niefortunnie, że po chwili głową do pustej bramki dobijał Abbosbek Fajzulajew.
To była historyczna bramka Uzbeków. Nadmierna euforia sprawiła jednak, że remis potrafili utrzymać tylko przez kilka chwil. Po pięciu minutach znów musieli odrabiać straty.
Luis Diaz wystąpił tym razem w roli egzekutora. To on finalizował szybki atak czterech na dwóch. Nie uderzył doskonale, bo piłka niemal zatrzymała się na rękawicach Jusupowa. Ostatecznie ugrzęzła jednak w siatce.
W doliczonym czasie gry rezultat potyczki na 1:3 ustalił Jaminton Campaz. Do sensacji zatem nie doszło, ale Uzbekistan może w tej grupie jeszcze namieszać - przed nim konfrontacje z DRK i Portugalią (w starciu tych zespołów 1:1). Liderem po pierwszej serii gier Kolumbia.







![Efektowne bloki w meczu Polska - Brazylia [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1AAXNL1CPIEH-C401.webp)
![Ana Cristina poprowadziła Brazylię do zwycięstwa nad Polską [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1A2S16P5J9QV-C401.webp)




![Zacięte starcie w Lidze Narodów. Polki przegrały z Brazylią 1:3 [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N19ZAR20SYKWV-C401.webp)