Absolutne szaleństwo w meczu Argentyny. Sceny w Atlancie. "Futbol jest okrutny"
Reprezentacja Argentyny po absolutnie szalonym meczu z Egiptem awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Leo Messi i spółka pozostają więc w grze o obronę tytułu. Mecz oprócz wielkich emocji "przyniósł" ze sobą także kontrowersje sędziowskie. "Najlepszy Mundial ever" - ocenił w mediach społecznościowych Michał Borkowski.

Przed startem każdej dużej imprezy na koniec sezonu są obawy o jej poziom. Wynika to głównie z faktu olbrzymiego zmęczenia zawodników sezonami. Niektórzy z nich do tych turniejów podchodzą mając w nogach po cztery tysiące minut albo i więcej. Takie obawy były także przed mundialem w USA, Kanadzie i Meksyku.
Trump ośmieszony podczas mundialu. Nagranie prosto z szatni. To już hit
Już sama faza grupowa kompletnie wyjaśniła wszystkie wątpliwości. Gwiazdy na czele z Kylianem Mbappe, Viniciusem Juniorem, Harrym Kanem i Erlingiem Haalandem prezentowały fantastyczny poziom. Mecze miały swoją dramaturgię, ale to, co dzieje się w fazie pucharowej przechodzi najśmielsze oczekiwania.
Argentyna gra dalej. "Najlepszy mundial ever"
Największe emocje bez wątpienia przeżywali kibice Argentyny. Zespół obrońców tytułu w 1/16 finału rozgrywał dogrywkę z Wyspami Zielonego Przylądka, a w 1/8 finału Egipt do 79. minuty prowadził już 2:0. Ostatecznie Argentyna wygrała 3:2 po niesamowitych ostatnich 20 minutach. Oprócz emocji nie zabrakło kontrowersji.
"Już bez względu już na to, czy tam w polu karnym Argentyny był faul, to jakim cudem Egipt dał się złapać w takim meczu w 92. minucie na kontrę 2 na 2?" - zastanawia się na gorąco wysłannik Interia Sport do USA - Przemysław Langier.
"Dwa wilki we mnie są. Z jednej strony te powroty Argentyny, niemożliwe, siła charakteru. Z drugiej przechodzą z pełnymi gaciami Egipt i Republikę Zielonego Przylądka. Nie wiem" - napisał Futboholik.
"Faza pucharowa tego mundialu jest wspaniała. Praktycznie każdy mecz to jakaś historia. Bardzo dobrze się to ogląda" - zachwyca się Wojciech Papuga.
"Leo Messi 3:2 w 1/8 MŚ, a Novak Djoković 12:10 w tie breaku w ćwierćfinale Wimbledonu. Dobre minuty starych mistrzów" - zauważa Maciej Łuczak.
"Ten mecz ma wszystko. Żona pisze, że syn oszalał z radości (był za Argentyną, już nie wierzył), a starsza córka płacze (chciała sensacji). Futbol, proszę państwa" - zachwyca się Przemysław Michalak.
"Argentyna jest po prostu magią Mistrzostw Świata. Przecież to jest niepojęte" - wtóruje mu Maciej Jędrzejak.
"Ja już byłem kontent po fazie grupowej, ale pucharowa dostarcza codziennie takich NARRACJI, że to przechodzi pojęcie" - zachwyca się Michał Zachodny.
"Futbol jest okrutny. Futbol jest najpiękniejszy" - podsumował krótko Michał Okoński.
"Najlepszy Mundial ever, co tu są za historie i dramaturgia, sztos za sztosem wjeżdża. Argentyna nie do zatopienia, kosmiczny mental. Zero zniechęcenia kiedy nie szło, poszli po swoje z pełną wiarą" - napisał Michał Borkowski.





![Polacy zamknęli drogę Brazylijczykom. Najlepsze bloki meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2C2Q0CSV5YHH-C401.webp)



