6 tys. kalorii na dzień. Serca i wątroby. Oto dieta Erlinga Haalanda
Reprezentacja Norwegii pokonała 2:1 Brazylię i awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata. Dwa gole dla ekipy ze Skandynawii zdobył Erling Haaland. Napastnik Manchesteru City charakteryzuje się niesamowitą siłą, na której buduje swoje ofensywne umiejętności. Co na co dzień jada norweski gwiazdor? Oto jego dieta.

Erling Haaland jest niesamowity. W dwóch pierwszych spotkaniach fazy grupowej mundialu zdobywał po dwie bramki przeciwko Irakowi i Senegalowi. Przeciwko Francji - kiedy drużyna Stale Solbakkena miała już zapewniony awans - zasiadł na ławce rezerwowych.
W starciu 1/16 finału z Senegalem trafił do siatki w 86. minucie na 2:1, zapewniając reprezentacji Norwegii kolejny awans. Teraz show dał w walce o ćwierćfinał.
Oto co je Erling Haaland. Kolega nie mógł uwierzyć
W spotkaniu z Brazylią napastnik Manchesteru City dwukrotnie pokonał Alissona. Najpierw precyzyjnym strzałem z główki, a następnie piekielnie silnym, płaskim uderzeniem zza pola karnego w kierunku dalszego słupka. To był teatr jednego aktora.
Kiedy patrzy się na posturę i sylwetkę Erlinga Haalanda, czasami można pomylić go z zawodnikiem MMA. Mierzący 195 cm Norweg waży około 94 kg. Przy olbrzymiej masie mięśniowej zachowuje szybkość i mobilność. Wszystko dzięki odpowiedniemu planowi treningowemu oraz... diecie.
W 2022 roku w dokumencie "Haaland: The Big Decision" piłkarz opowiedział o swoich wyjątkowych nawykach żywieniowych. Na jego talerzu często znajdziemy m.in. podroby wołowe. - Ja jem głównie serce i wątrobę - powiedział.
- Jedzenie jakościowej żywności, pochodzącej od lokalnych dostawców, odgrywa kluczową rolę. Ludzie mówią, że spożywanie mięsa jest złe. Ale jakiego mięsa? Takiego z McDonald's? Czy takiego od krów pasących się w okolicy? - zastanawiał się.
W trakcie jednego dnia Haaland jest w stanie przyjąć nawet około sześć tysięcy kalorii. Kiedy nie znajduje się w reżimie treningowym, pozwala sobie na kulinarne przyjemności. Jedną z nich jest... pizza kebab. - Jeśli pozwalam sobie na małe grzeszki, to jem kebab. A właściwie pizzę z kebabem. To moja ulubiona potrawa. Uwielbiam ją. Jest pyszna. Kiedy kupujemy ją z bratem, nawzajem się podkręcamy, żeby zjeść jak najwięcej! - opowiadał niegdyś, cytowany przez footballarenaa.
Oprócz tego dieta 25-latka składa się z lazanii, steków, wątróbki czy kurczaka słodko-kwaśnego, którym zajada się w rodzinnym Byrne. - On jest szalony. Nigdy nie widziałem kogoś, kto tyle je. Co prawda jest nabity, ale... Naprawdę nie wiem, jak to możliwe. On je jak niedźwiedź - mówił kiedyś o swoim koledze z kadry Joshua King.
W ćwierćfinale mistrzostw świata Norwegowie zagrają z Anglią.














