Wielka afera we Francji. Cztery gwiazdy PSG przesadziły. Surowe konsekwencje
Czterech graczy Paris St. Germain - Ousmane Dembele, Layvin Kurzawa, Achraf Hakimi i Randal Kolo Muani - pozwolili sobie na niewybredne odzywki po ostatnim meczu paryżan z Olympique Marsylia u teraz może ich za to czekać surowa kara. W grę wchodzi nawet dyskwalifikacja, która może mieć poważne skutki dla PSG. Paryski gigant pokonał Olympique Marsylia aż 4:0, ale nadal ma stratę do czołówki i lidera z Brest.

Wygrana 4:0 nad prestiżowym rywalem ligowym Olympique Marsylia nieco przybliżyła Paris St. Germain do pozycji lidera Ligue 1, ale nadal targany problemami paryski klub nie prowadzi. O dwa punkty wyprzedza go Brest FC, a ponadto przed milionerami z Paryża jest w tabeli jeszcze OGC Nicea.
Wysokie zwycięstwo sprawiło jednak, że niektórym graczom PSG zupełnie puściły hamulce. Po spotkaniu podbiegli oni do sektorów z paryskimi kibicami, wzięli megafon i zaczęli śpiewać i krzyczeć wraz z nimi. Sęk w tym, że wśród tych odzywek znalazły się także bardzo wulgarne i to skierowane w stronę rywali z Olympique Marsylia. A tego francuska liga nie zamierza tolerować, bowiem piłkarze nie mają prawa się tak zachowywać.
Ligue 1 zbada sprawę okrzyków po meczu PSG
"Le Parisien" donosi, że wśród okrzyków wznoszonych przez graczy był także taki, który można przetłumaczyć jako "marsylczycy, p... wasze matki". Były także inne wulgarne i teraz władze ligi złożyły wniosek o sprawę dyscyplinarną. Do jego rozpatrzenia konieczne będzie m.in. przejrzenie zapisów wideo i ustalenie, który z zawodników śpiewał te teksty.
W grę wchodzą cztery duże gwiazdy Paris St. Germain. To Ousmane Dembele, Layvin Kurzawa, Achraf Hakimi i Randal Kolo Muani. Jedną z możliwych kar jest dyskwalifikacja i tego pewnie będzie się domagać Olympique Marsylia. Warto bowiem pamiętać, że wcześniej marsylski gracz Taiye Taiwo został zdyskwalifikowany właśnie za wulgarne okrzyki pod adresem Paryża i paryżan.












