Siedem minut, dwa gole. Polak w roli głównej. Urban zaciera ręce przed barażami

Łukasz Żurek

Łukasz Żurek

Aktualizacja
Sebastian Szymański w biało-czarnym stroju klęczy na murawie; obok mężczyzna w okularach w okrągłym kadrze.
Sebastian Szymański może odegrać jedną z kluczowych ról w barażach o awans do finałów MŚ. Selekcjoner Jan Urban bacznie go obserwuje AFP/Newspix

Sebastian Szymański dał popis w Ligue 1. Najpierw asysta drugiego stopnia, potem premierowy gol

Zobacz również:

Zobacz również:

Piłkarz w biało-czerwonym stroju reprezentacji Polski z numerem 10, znajdujący się na boisku podczas meczu, w tle rozmazana publiczność stadionu.
Sebastian SzymańskiAndrzej IwańczukEast News
Dwóch piłkarzy reprezentacji Polski w czerwonych strojach świętuje zdobycie bramki na stadionie, wyrażając radość oraz emocje związane z meczem piłki nożnej. Jeden zawodnik z numerem 20 na koszulce, drugi z numerem 10.
Sebastian Szymański i Piotr ZielińskiGrzegorz Wajda/REPORTER East News
Mężczyzna w okularach i ciemnej koszuli energicznie gestykuluje, wyciągając rękę i wskazując palcem, w tle rozmazane postacie oraz czerwone tło.
Jan UrbanWojtek RadwańskiAFP
Jakie konsekwencje poniosą Śląsk Wrocław i Wisła Kraków?Polsat Sport