Aż pięć goli w Lidze Narodów. Niezwykły mecz o miejsce na podium
Mecz o trzecie miejsce tej edycji Ligi Narodów zakończył się zwycięstwem Włochów. W tym spotkaniu padło łącznie aż pięć goli, a podopieczni Roberto Manciniego zdobyli aż trzy z nich. To właśnie mistrzowie Europy zajmują więc trzecie miejsce w tej edycji Ligi Narodów.

Włosi od samego początku tego spotkania byli stroną dominującą. Pierwszy gol dla nich padł już w 6. minucie. Do bramki Holendrów po podaniu Giacomo Raspadoriego trafił Federico Dimarco.
Niespełna kwadrans później Włosi podwyższyli swoje prowadzenie. Piłka dość przypadkowo trafiła pod nogi Davide Frattesiego, który znajdował się akurat w polu karnym i był dość szczęśliwie ustawiony. Włoski pomocnik popisał się znakomitym refleksem i od razu wiedział, jak pokonać Justina Bijlowa.
Więcej goli w pierwsze połowie już nie padło. Przed zmianą stron Włosi prowadzili 2:0.
Włosi nie dali wydrzeć sobie zwycięstwa
Wynik mógłby wskazywać, że dominacja Włochów w tym meczu była dość jednoznaczna. Prawda jest jednak taka, że Holendrzy robili wszystko, aby odrobić straty, ale w wyniku swojej rażącej nieskuteczności i dość sporego pecha nie udawało im się trafić do siatki. Sam Cody Gakpo mógł do 60. minuty zdobyć przynajmniej dwa gole, ale szczęście tym razem mu nie dopisywało.
Holandia próbowała, aż w końcu jej się udało. W 68. minucie gola na 2:1 zdobył Steven Bergwijn, który pojawił się na murawie na samym początku drugiej połowy. Podopieczni Ronalda Koemana nie cieszyli się jednak zbyt długo ze złapania kontaktu w tym spotkaniu.
Już w 73. minucie po ładnej akcji indywidualnej gola, który podłamał Holendrów, zdobył Federico Chiesa. Prowadzenie 3:1 na nieco ponad kwadrans przed końcem tego spotkania stawiało Włochów w bardzo komfortowym położeniu.
W 82. minucie Wout Weghorst trafił do siatki, ale sędzia słusznie nie uznał tego gola z powodu spalonego. Jednak w 90. minucie Georginio Wijnaldum zdobył już w pełni legalną bramkę i zapewnił kibicom wielki emocje w końcówce. Arbiter ze względu na liczne przerwy doliczył aż 9 minut do 2. połowy.
To był już jednak koniec strzelania w tym meczu. Trzecie miejsce w tej edycji Ligi Narodów zajęli więc Włosi. Do końca został do rozegrania już tylko wielki finał, w którym Chorwacja zagra z Hiszpanią.











