Reklama

Reklama

Zinedine Zidane: We wtorek będziemy grali o nasz sezon

Trener Zinedine Zidane ostrzegł swoich piłkarzy, którzy przegrali w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów na wyjeździe z VfL Wolfsburg 0-2, że sezon Realu Madryt wisi na włosku. Rewanż odbędzie się 12 kwietnia.

- We wtorek będziemy grali o nasz sezon - powiedział francuski szkoleniowiec, który liczy, że doping kibiców na Santiago Bernabeu pomoże jego drużynie szósty raz z rzędu awansować do półfinału tych rozgrywek.

Reklama

- Sądzę, że kibice nas wspomogą. We wtorek zagramy o nasz sezon, ale to przecież wiemy. To bardzo ważny mecz, ale fani też takie lubią - dodał.

Liga Mistrzów to dla Realu praktycznie jedynie rozgrywki, w których mogą liczyć na końcowy triumf. W Pucharze Króla zostali zdyskwalifikowani z powodu błędu proceduralnego (gra nieuprawnionego zawodnika), a w Primera Division tracą siedem punktów do liderującej FC Barcelona.

- Lubię, gdy rzeczy się komplikują, kibice chyba również - przyznał Zidane, który nie obawia się o swoją przyszłość na Santiago Bernabeu, nawet w przypadku odpadnięcia z Ligi Mistrzów.

- Moja posada jest zagrożona przez cały czas. Kiedy przyjmowałem pracę w Realu, to znałem zasady. Gdybym miał z tym problem, to nie obejmowałbym tego zespołu. Pogodziłem się z tym. To, co mnie "napędza", to, co mogę zrobić na co dzień, jak mogę poprawić grę drużyny. Co do reszty, to wiem, że, gdy przegram dwa mecze, odpadnę z jakichś rozgrywek, to może być mój koniec, że mogę zostać zastąpiony, ale to jest częścią tego zawodu. Ja nie jestem jednak w tej sytuacji. Jestem w środku sezonu i bardzo zajęty osiąganiem celów - stwierdził Zidane.

Zobacz zestaw par 1/4 finału Ligi Mistrzów

Dowiedz się więcej na temat: Zinedine Zidane | Real Madryt | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje