Ważna decyzja UEFA. Szymon Marciniak pisze historię. Już jest na podium
Szymon Marciniak po czteromiesięcznej przerwie spowodowanej operacją wraca do sędziowania na najwyższym poziomie. Został wybrany przez UEFA do poprowadzenia ważnego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów między Liverpoolem a Galatasaray. To będzie jego 60. spotkanie w tych rozgrywkach. Polak i tak już jest na podium zestawienia wszech czasów, ale się nie zatrzymuje. W środowy wieczór strąci z "pudła" dwóch kolegów po fachu.

W ostatnich miesiącach Szymon Marciniak był nieco mniej aktywny. Widać go było w wozie VAR w kolejnych meczach Ekstraklasy, ale nie na boisku. Kibice spekulowali, że musi mieć to związek z jakimiś dolegliwościami zdrowotnymi. Sam zainteresowany potwierdził tę teorię tuż przed powrotem na murawę, który miał miejsce 7 marca (Widzew Łódź - Lech Poznań).
Słyszałem, że podobno dlatego, że celebryta, on nie sędziuje, jak jest za zimno - zaśmiał się. - Miałem w grudniu operację po tym Pucharze Polski na Piaście Gliwice, Piast-Lech. Na drugi dzień zostałem tam w Katowicach (04.12 - red.) i była operacja. Musiałem troszkę obciąć kości, może to brzmi brzydko i poważnie, ale rzeczywiście zabieg był poważny - mówił w rozmowie z Tomaszem Witasem.
Kilka dni temu UEFA ogłosiła, że Polak został wybrany do poprowadzenia starcia Liverpoolu z Galatasaray. To spotkanie, w którym losu dwumeczu pozostają otwarte - raczej w przeciwieństwie do par z Bayernem czy Atletico - co oznacza, że nasz rodak w dalszym ciągu jest ceniony. Jego powrót na największą scenę piłkarską Europy nastąpił niemal od razu po ponownym wybiegnięciu na boisko Ekstraklasy.
Mecz na Anfield Road będzie dla 45-latka wyjątkowy, bo jego 60. w Lidze Mistrzów. Polak w tej chwili jest trzeci w tabeli wszech czasów, ale dzieli to miejsce z Björnem Kuipersem i Dannym Makkeliem, którzy już skoczyli kariery. W środowy wieczór oddzieli się od nich i tym samym wyrzuci dwóch Holendrów poza podium. Na czele zestawienia pozostaje - również emerytowany - Felix Brych z 69 spotkaniami. Marciniak goni go wraz z Clementem Turpinem. Francuz gwizdał we wtorek w starciu Manchesteru City z Realem Madryt, to był jego 61. raz w Champions League. Różnica między arbitrami finałów LM 2022 i 2023 jest więc minimalna. To będzie ciekawy pościg.
Ranking nie obejmuje czasu LM "sprzed reformy", a więc istniejącego w latach 1955-1992 Pucharu Europy Mistrzów Klubowych.
Sędziowie-rekordziści w Lidze Mistrzów:
1. Felix Brych (Niemcy) - 69 meczów
2. Clement Turpin (Francja) - 61
3. Szymon Marciniak (Polska) - 59
= Bjorn Kuipers (Holandia) - 59
= Danny Makkelie (Holandia) - 59
6. Kim Milton Nielsen (Dania) - 57
7. Daniele Orsato (Włochy) - 55
8. Cuneyt Cakir (Turcja) - 54
9. Damir Skomina (Słowenia) - 53
10. Wolfgang Stark (Niemcy) - 51
…
13. Slavko Vincic (Słowenia) - 49
16. Michael Oliver (Anglia) - 46
20. Felix Zwayer (Niemcy) - 42
= Anthony Taylor (Anglia) - 42












