Reklama

Reklama

"W Beitar wpompowano dużo kasy"

W środę krakowska Wisła rozpoczyna bój o Ligę Mistrzów. Pierwszym przeciwnikiem mistrza Polski będzie izraelski Beitar Jerozolima.

"Szanse obu drużyn są fifty-fifty. Beitar jest klubem zamożniejszym, w ostatnich dwóch latach wpompowano w tę drużynę dużo pieniędzy, kupując sporo klasowych piłkarzy. Wisła z kolei ma wielu zawodników bardzo utalentowanych, szczególnie w ofensywie. Niedawno graliśmy z mistrzem Polski sparing i podobali mi się obaj skrzydłowi (Rafał Boguski i Marek Zieńczuk - przyp. red.)" - ocenił na łamach "Super Expressu" piłkarz Liverpoolu i reprezentacji Izraela Yossi Benayoun.

"Beitar jest zespołem grającym bardzo ofensywnie. Taką taktykę preferuje menedżer Icchak Shum i w takiej grze jego podopieczni czują się najlepiej. A nie są to słabi piłkarze. W Beitarze jest kilku zawodników, którzy stanowią o sile reprezentacji Izraela. Ostatnio kupiono kolejnego reprezentanta, groźnego napastnika Baraka Itzhaki " - dodał 28-letni zawodnik.

Reklama

"Myślę, że o wyniku dwumeczu zadecydują szczegóły, pewnie błąd którejś z linii defensywnych. Napastników Wisła i Beitar mają na tyle mocnych, że ewentualne wpadki obrońców rywala bezwzględnie wykorzystają" - zakończył Yossi Benayoun.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL