Reklama

Reklama

Trener Basel: Mourinho dwukrotnie mi pogratulował. To piękne

"Dwukrotnie pokonać Chelsea to historyczne dokonanie" - cieszył się trener FC Basel Murat Yakin po zwycięstwie z "The Blues" 1-0 w 5. kolejce Ligi Mistrzów.

Mistrz Szwajcarii ma w tym sezonie patent na klub z Londynu. W pierwszej kolejce pokonał go na Stamford Bridge 2-1, a we wtorek na St. Jakob-Park w Bazylei 1-0.

Reklama

"Jestem bardzo zadowolony z postawy swojego zespołu i tego, czego byliśmy świadkami na stadionie. Ale to, że Mourinho dwukrotnie pogratulował mi zwycięstwa, jest po prostu czymś pięknym" - cieszył się Yakin.

"Walczyliśmy o każde źdźbło trawy" - podkreślał trener Basel.

Chelsea przegrała wprawdzie po trafieniu Egipcjanina Mohameda Salaha w końcówce meczu, ale utrzymała prowadzenie w grupie E z dziewięcioma punktami. Mistrz Szwajcarii ma o jeden mniej, a Schalke 04 Gelsenkirchen zgromadziło siedem. To właśnie te dwie ostatnie drużyny powalczą w bezpośrednim meczu w Niemczech o miejsce w najlepszej szesnastce.

"Zespół był zmęczony i zapłaciliśmy za grę piłkarzy w meczach reprezentacji swoich krajów" - ocenił Mourinho, dodając jednak, że gospodarze zasłużyli na zwycięstwo.

"Nie jestem więc aż tak smutny, bo rozumiem to. Zespołowi brakowało świeżości i może powinienem zrobić więcej zmian w porównaniu do poprzedniego meczu, jednak była silna pokusa, aby zachować ten sam skład, który tak dobrze zagrał w starciu z West Hamem" - przyznał Mourinho.

Zobacz terminarz i tabelę grupy E Ligi Mistrzów

Dowiedz się więcej na temat: Jose Mourinho | Chelsea Londyn | FC Basel | Liga Mistrzów | Murat Yakin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje