Reklama

Reklama

Tottenham - Monaco 1-2. Glik chwalony po debiucie w Lidze Mistrzów

"Debiut w LM i zwycięstwo! Brawo drużyna!" - napisał na portalu społecznościowym Kamil Glik. Środkowy obrońca reprezentacji Polski zebrał dobre recenzje po meczu Tottenham Hotspur - AS Monaco (1-2).

Dla Glika był to debiut w tych prestiżowych rozgrywkach. I odbył się on w niesamowitej scenerii, bo na nowym Wembley przy ponad 85 tysiącach widzów.

Reklama

Reprezentant "Biało-czerwonych" wywiązał się ze swoich zadań bardzo dobrze. W "L'Equipe" otrzymał notę "7" jak kilku jego kolegów z drużyny.

Francuski dziennik oceniając występ Polaka zauważył, że Glik w 45. minucie przegrał pojedynek powietrzny z Tobym Alderweireldem, po którym gracz gospodarzy zdobył bramkę, a w trzeciej minucie doliczonego czasu pierwszej połowy złe ustawienie obrońcy stworzyło szansę Allemu. Poza tym jednak wyróżniał się grą w powietrzu i wytrzymał presję.

Z kolei magazyn "So Foot" wybrał Polaka nawet najlepszym piłkarzem meczu, dając mu notę "7,5". Chwali go za skuteczne interwencje i za fakt, że przez cały mecz chciał wygrywać każdy pojedynek ze swoim przeciwnikiem. "I to działało całkiem dobrze" - napisano.

Bramki dla Monaco w tym meczu zdobyli Bernardo Silva w 15. minucie i Thomas Lemar w 31., który już na początku spotkania zastąpił kontuzjowanego Nabila Dirara.

W drugiej kolejce podopieczni Leonarda Jardima zagrają 27 września na własnym stadionie z Bayerem Leverkusen.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę grupy E Ligi Mistrzów

Dowiedz się więcej na temat: AS Monaco | Kamil Glik | Liga Mistrzów | Tottenham Hotspur

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje