Reklama

Reklama

Tottenham - Juventus 1-2. Szczęsny wbił szpilkę "Kogutom"

To były dwa niesamowite wieczory w Lidze Mistrzów. Juventus pokonał w dwumeczu Tottenham i zagra w ćwierćfinale. Wojciech Szczęsny przesiedział oba mecze na ławce rezerwowych Juve, a po rewanżu delikatnie wbił szpilkę rywalom z Anglii.

Po remisie 2-2 w Turynie, w rewanżu faworytami zdawali się być gospodarze i do przerwy zasłużenie prowadzili. W drugiej odsłonie jednak Gonzalo Higuain i Paulo Dybala wyprowadzili dwa ciosy, który wprowadziły "Starą Damę" do kolejnej fazy rozgrywek.

Reklama

Wygrana 2-1 na Wembley wprawiła w szał radości piłkarzy Juventusu i wszystkich jego fanów.

Szczęsny musiał zrobić miejsce w bramce legendarnemu Gianluigiemu Buffonowi. Po meczu Polak zamieścił w internecie zdjęcie z szatni Juve i świętowania sukcesu.

Polski bramkarz, który przez lata związany był z Arsenalem, nie przepuszcza okazji, by wbić szpilkę rywalom "Kanonierów".

Obok zdjęcia na Instagramie Szczęsny napisał: "Wspaniałe zwycięstwo i świętowanie przeciwko jednej z najlepszych drużyn w północnym Londynie. FORZA JUVE!!!".

W ostatnim czasie w północnym Londynie co prawda zdecydowanie najlepszy jest Tottenham, ale Szczęsny nie zapomina o swojej miłości do Arsenalu, który derby z Tottenhamem traktuje jak największe święto.

Póki co Tottenham może skupić się na krajowych rozgrywkach a Szczęsny i Juventus grają dalej w Lidze Mistrzów.

Liga Mistrzów: wyniki, strzelcy, terminarz

WS

Dowiedz się więcej na temat: Wojciech Szczęsny | Juventus | Tottenham Hotspur

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje