To było zaskoczenie. Teraz taki komunikat PZPN o Marciniaku. Zdecydowali
Już w tym tygodniu poznamy wszystkich ćwierćfinalistów Ligi Mistrzów. W pierwszym meczach w ramach 1/8 finału nie brakowało niespodzianek. Do takowej doszło chociażby w Stambule, gdzie Galatasaray pokonało Liverpool 1:0. Giganci z Anglii marzą o skutecznym rewanżu na własnym obiekcie, lecz o to nie będzie wcale łatwo. Kilkadziesiąt godzin przed rozpoczęciem potyczki, oba kluby otrzymały ważną informację. Po murawie legendarnego Anfield z gwizdkiem pobiega Szymon Marciniak, co potwierdził PZPN.

Nie tak Liverpool FC wyobrażał sobie początek fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Trzecia drużyna rundy zasadniczej zawitała do Turcji jako faworyt w starciu z Galatasaray, lecz rzeczywistość okazała się brutalna dla podopiecznych Arne Slota. Ci w rewanżu muszą teraz odrobić jednobramkową stratę. Dodatkowo nerwowa jest atmosfera wokół angielskiego giganta. Obrońcy tytułu Premier League ponownie nie zachwycili w niedzielę, tylko remisując z walczącym o utrzymanie Tottenhamem.
"Znowu straciliśmy punkty praktycznie na sam koniec meczu. Nie wiem, który to już raz w tym sezonie. Ciężko mi powiedzieć coś mądrego. Musimy się obudzić, bo jeśli tak dalej pójdzie, Liverpool w przyszłym sezonie będzie grał w Lidze Konferencji" - grzmiał między innymi Dominik Szoboszlai, cytowany przez "LFC.com". W środowej konfrontacji z Turkami "The Reds" muszą wygrać. Półśrodki nie wchodzą w grę, co sprawia, że mecz zapowiada się na hit wieczoru.
Szymon Marciniak leci do Anglii. Polak sędzią hitu pomiędzy Liverpoolem a Galatasaray
W poniedziałkowe przedpołudnie dodatkowo stało się jasne, iż potyczce bacznie będą przyglądać się także Polacy. Tuż po godzinie 10:00 oficjalny komunikat dotyczący Szymona Marciniaka nadał PZPN. "Szymon Marciniak został wyznaczony do poprowadzenia spotkania w ramach 1/8 finału Champions League, w którym Liverpool zmierzy się z Galatasaray Stambuł. Mecz odbędzie się 18 marca o godz. 21:00 na obiekcie "The Reds"" - czytamy na oficjalnej stronie piłkarskiej centrali w kraju nad Wisłą.
Do Liverpoolu nasz rodak nie zawita sam. "Marciniakowi pomagać będą na liniach Tomasz Listkiewicz i Adam Kupsik. Jako sędziego technicznego wyznaczono Pawła Raczkowskiego. Za VAR odpowiedzialni będą włoscy sedziowie - Marco Di Bello oraz Daniele Chiffi" - brzmi dalsza część radosnego ogłoszenia PZPN. Początek środowego starcia zaplanowano na godzinę 21:00.












