Tak Polak walczy o Ligę Mistrzów. Świetny start, to siódmy raz w karierze
Kibice piłkarscy w lipcu ekscytują się nie tylko trwającym od kilku tygodni mundialem za oceanem. We wtorkowe popołudnie europejskie zespoły rozpoczęły choćby walkę o udział w zbliżającej się edycji Champions League. Do akcji ruszył między innymi Tymoteusz Puchacz, który pokazał się z naprawdę dobrej strony. Nie dość, że jego drużyna wygrała 2:0 z walijskim The New Saints, to na dodatek nasz rodak zaliczył ważną asystę.

Patrząc na kilka ostatnich miesięcy w wykonaniu Tymoteusza Puchacza, śmiało można stwierdzić, że decyzja o przenosinach do Azerbejdżanu była jedną z lepszych w jego dotychczasowej karierze. Defensor z dala od ojczyzny udowadnia, iż wciąż może grać na solidnym poziomie. Poprzednią kampanię zakończył z mistrzostwem oraz krajowym pucharem. W nagrodę Sabah FK występuje w eliminacjach Champions League.
Te ruszyły we wtorkowe popołudnie, pomimo obecnie trwającego mundialu. I zaczęły się dla naszego rodaka w sposób wymarzony. Pierwsza połowa co prawda nie ułożyła się po myśli gospodarzy z Azerbejdżanu, gdyż na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. Piętnaście minut przerwy najwyraźniej pobudziło jednak podopiecznych Valdasa Dambrauskasa. Ci w końcu przełamali impas i są półtorej godziny gry od wywalczenia przepustki do drugiej rundy eliminacji.
Puchacz z asystą w eliminacjach Ligi Mistrzów. Jego drużyna bliżej awansu do kolejnej rundy
Przy pierwszym trafieniu swój moment chwały miał właśnie Tymoteusz Puchacz. Polak popisał się świetnym dośrodkowaniem z rzutu rożnego. Najwyżej wyskoczył Veljko Simic, który otworzył wynik potyczki. "Sabah Baku długo bił głową w mur, ale aktualnie w końcu prowadzi 1-0" - komentował na platformie X śledzący spotkanie Adam Zmudziński. Pozytywnie nakręceni miejscowi podwyższyli jeszcze przewagę, dzięki czemu do rewanżu przystąpią z dwubramkową zaliczką.
Dzięki wtorkowemu błyskowi 27-latek ma już łącznie siedem asyst w europejskich pucharach. I kto wie czy liczba ta nie ulegnie zmianie. Sabah FK ma spore ambicje nie tylko w zmaganiach krajowych. Na razie piłkarze muszą jednak zachować koncentrację podczas nadchodzącego starcia w Walii. Jeżeli staną na wysokości zadania, to w kolejnej fazie zmierzą się z Kuopion Palloseura lub Vardarem Skopje.






![Losy meczu ważyły się do końca. Argentyna bez zwycięstwa [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N29VZV1HFN018-C401.webp)





