Szczęsny oszukany? Zawrzało po sensacji w Lizbonie. Gwiazda Barcelony reaguje
Wojciech Szczęsny został w środę niekwestionowanym bohaterem Barcelony. Polak dwoił się i troił w bramce, notując aż osiem interwencji, co pozwoliło grającej w dziesiątkę Barcelonie wywieźć z Lizbony cenne zwycięstwo. Niedługo po końcowym gwizdku w mediach zawrzało, a to wszystko za sprawą decyzji UEFA. Z Hiszpanii zaczęły płynąć głosy, iż były reprezentant Polski został oszukany, co nie pozostało bez reakcji jednej z gwiazd "Dumy Katalonii".

"Szczęsny pokazał się z najlepszej strony, uchronił od porażki i udowodnił, że zarząd i Hansi Flick mieli rację decydując się na zakontraktowanie go wobec kontuzji Ter Stegena. Pod jego wodzą Barça nie przegrała ani razu. Na Estadio da Luz zaliczył siedem kapitalnych obron zasługujących na uznanie"- pisało po meczu Barcelony z Benfiką "Mundo Deportivo".
Niebywały występ Szczęsnego. FC Barcelona uratowana przez Polaka
Wojciech Szczęsny na Estadio da Luz zaliczył kosmiczny wręcz występ. Nie brakowało głosów, że nawet najlepszy w karierze. Gdyby nie świetna postawa Polaka, "Duma Katalonii" przegrywałaby już od 1. minuty, a po czerwonej kartce dla Pau Cubarsiego mogła całkowicie posypać. 34-latek wziął jednak sprawy w swoje ręce i kolejny raz udowodnił, że warto było postawić na niego kosztem Inakiego Peni.
Chociaż skradł on okładki wszystkich hiszpańskich dzienników, a media niemal na całym świecie zachwycały się jego paradami, nagroda dla MVP meczu powędrowała nieoczekiwanie w ręce Pedriego. Szczęsny w swoim stylu zaczepił kolegę, gdy ten przechodził koło niego z nagrodą.
- Zapytałem go, w jakich sportach dziś grałem. Dla dobra futbolu niech bramkarze nie dostają ich, mi zdecydowanie wystarczy czyste konto - zdradził w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą po spotkaniu w stolicy Portugalii.
Kibice oburzeni decyzją UEFA. Grzmią o oszustwie wobec Szczęsnego
Kibice nie kryli oburzenia decyzją UEFA, a z Hiszpanii zaczęły momentalnie napływać głosy, że Wojciech Szczęsny został zwyczajnie oszukany.
Nie no, Szczęsny został okradziony; Okradziony, On był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem meczu. Bądźmy sprawiedliwi; Kocham Pedriego, ale Szczęsnego oszukano
Reakcja nadeszła błyskawicznie i to ze strony Pedriego. Hiszpan ogłosił, że przekazuje nagrodę na ręce Polaka, który w jego opinii zasłużył na nią dużo bardziej.
- Zamierzam dać nagrodę dla MVP Szczęsnemu. Rozmawialiśmy o tym w szatni. On na nią zasłużył. Dzisiaj zatrzymał każdy strzał - zdradził pomocnik Barcelony w rozmowie z mediami.












