Szczęsny: Nie płaczmy nad rozlanym mlekiem

- Remis wzięlibyśmy w ciemno, przegraliśmy, ale nie ma sensu płakać nad rozlanym meczem. Cieszę się z awansu do następnej grupy - powiedział po porażce 0-2 z Napoli bramkarz Arsenalu Wojciech Szczęsny.

Wojciech Szczęsny pogratulował awansu z pierwszego miejsca w grupie D swoim kolegom z reprezentacji Polski występującym w Borussii Dortmund.

Reklama

- Dlaczego przegraliśmy? Napoli było nastawione na zwycięstwo, a my bardziej na nieprzegranie - analizował Szczęsny w rozmowie z NC+.

- To był dziwny mecz, nie graliśmy na swoim poziomie, ale jesteśmy w następnej fazie i to jest najważniejsze - komentował. - Napoli grało lepiej i zasłużyło na zwycięstwo.

- Na pewno wynik 0-0 wzięlibyśmy w ciemno, bo to dawało nam zwycięstwo w grupie. Staraliśmy się grać zachowawczo. Przegraliśmy, ale nie ma sensu płakać nad rozlanym mlekiem, bo awansowaliśmy do 1/8 finału - podkreślał.

Zagadnięty o to, że strata pierwszego miejsca w grupie oznacza ryzyko trafienia na silniejszego przeciwnika w fazie pucharowej, Szczęsny odparł czupurnie, w swoim stylu:

- Cieszę się, że będziemy mieli okazję zagrać z najlepszymi zespołami w następnej fazie. Będziemy mieli fajną przygodę i wycieczkę do ciekawego miejsca.

Zobacz wyniki i tabelę końcową grupy F

Dowiedz się więcej na temat: Wojciech Szczęsny | Arsenal Londyn | SC Napoli | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje