Reklama

Reklama

Szachtar - Manchester City. Zima czeka na Anglików na Ukrainie

W bardzo trudnych warunkach przyjdzie rozgrywać Manchesterowi City ostatni mecz grupowy Ligi Mistrzów z Szachtarem w Charkowie. W środowy wieczór ma na Ukrainie padać śnieg, a temperatura będzie wynosić ok. -3 stopnie. Bez względu na wynik Anglicy mają zapewnione pierwsze miejsce w grupie. Szachtarowi do awansu potrzeba punktu.

Nie potwierdziły się początkowe spekulacje prasy, która kilka dni temu donosiła, że Pep Guardiola oszczędzi najlepszych piłkarzy na mecz z Szachtarem. Hiszpan co prawda nie wziął na Ukrainę Dawida Silvy oraz pauzującego za kartki Kevina de Bruyne, ale pozostałe gwiazdy, w tym dwóch napastników Sergio Aguero i Gabriel Jesus, dostały powołanie.

Reklama

Manchester City walczy już tylko o perfekcyjny bilans w fazie grupowej, bo przed środowym starciem ma zapewnione pierwsze miejsce.

- Chcemy wygrać wszystkie mecze w grupie. Chcemy również wygrać ze względu na szacunek do Napoli, które jeszcze walczy o awans - powiedział Guardiola.

Włosi mocno liczą na zwycięstwo City, bowiem jest ono niezbędne do ich awansu. Sami także muszą ograć na wyjeździe Feyenoord i dopiero wtedy znajdą się w fazie play-off. Oba spotkania rozpoczną się w środę o godz. 20:45.

PK

Liga Mistrzów: wyniki, tabele, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Manchester City | Szachtar Donieck | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje