Skrzywdził Polaków, teraz głośno po meczu Realu. Matty Cash nie wytrzymał. Dosadny wpis
Slavko Vincić - to nazwisko ostatnimi czasy dość często pojawia się w mediach z całego świata. Nie tak dawno temu 46-letni arbiter wywołał spore poruszenie, dopuszczając się kilku błędów w arcyważnym meczu Polaków ze Szwedami. Chwilę później był on natomiast rozjemcą w decydującym starciu Realu z Bayernem. Tam również nie obyło się bez kontrowersji. Po tym meczu swoje zdanie na temat słoweńskiego arbitra wyraził między innymi Matty Cash.

Polscy kibice czekali na ten moment naprawdę długo. 31 marca piłkarze z kraju nad Wisłą rozegrali finał baraży o awans na tegoroczne mistrzostwa świata. Niestety, mimo ogromnych starań, podopieczni selekcjonera Jana Urbana ostatecznie przegrali starcie ze Szwedami, zabijając tym samym marzenia o awansie na amerykańską imprezę.
Jednym z głównych aktorów tego pojedynku był jego arbiter - Slavko Vincić. Słoweniec podjął tego dnia kilka mocno kontrowersyjnych decyzji, a jego praca była szeroko omawiana we wszystkich mediach z kraju nad Wisłą.
Chwilę później Vincić poprowadził kolejny hitowy pojedynek. Został on bowiem oddelegowany do roli rozjemcy w starciu Ligi Mistrzów między Realem Madryt a Bayernem Monachium. Mecz ten, mimo że niezwykle widowiskowy, również okraszony był kilkoma niezrozumiałymi decyzjami słoweńskiego arbitra. Jedną z nich była czerwona kartka dla Eduardo Camavingi, która w dalszym rozrachunku stała się gwoździem do trumny "Królewskich".
Wymowny komentarz Matty'ego Casha. Tak podsumował kontrowersyjnego arbitra
Tuż po zakończeniu spotkania Realu z Bayernem byliśmy świadkami wymownej sceny. Niemal cały skład hiszpańskiego giganta otoczył Vincicia. Piłkarze Realu Madryt ostentacyjnie dawali do zrozumienia, że nie zgadzają się z decyzjami arbitra.
Nagranie ich protestów zostało opublikowane między innymi przez znanego dziennikarza sportowego Fabrizio Romano. To właśnie pod postem włoskiego żurnalisty pojawił się komentarz, którego autorem jest jeden z reprezentantów Polski, który na własnej skórze odczuł wpływ decyzji Vincicia - Matty Cash. Wahadłowy "Biało-czerwonych" pokusił się o dość wymowny wpis, oddający jego odczucia względem słoweńskiego sędziego.
Jak coś, to ten sam sędzia, który sędziował mecz ze Szwecją
Slavko Vincić w ostatnim czasie zdecydowanie nie ma najlepszej passy. Już w dwóch ważnych meczach o stawkę jego praca została poddana bardzo ostrej krytyce. Mimo to, FIFA zdecydowała się umieścić go w gronie arbitrów, którzy będą mieli szansę zaprezentowania się na nadchodzącym coraz większymi krokami mundialu.












