O całej sytuacji pisaliśmy w artykule pod tym linkiem. W rewanżowym meczu 4. rundy eliminacji Ligi Mistrzów pomiędzy Olympique'iem a Fenerbahce nie brakowało napięcia. Jeszcze przed meczem Matteo Guendouzi pokazywał kibicom gospodarzy środkowy palec. Jak później przekonywał, była to odpowiedź na wyzwiska w kierunku jego rodziny.
- Kiedy 60 tysięcy osób na rozgrzewce i potem przez 90 minut obraża twoją mamę, dzieci i nikt z zespołu sędziowskiego nie nakazuje stadionowi zaprzestania... To naprawdę działa na nerwy. Jeśli chcesz się przekomarzać, to działa to w obie strony. Obrazili moją mamę i moją rodzinę, dla mnie to był brak szacunku - tłumaczył później.
Na murawie robiło się coraz bardziej nerwowo. Gdy po bramce na 2:0 goście świętowali blisko trybuny, rozwścieczeni francuscy fani chcieli wbiec na murawę, ale powstrzymali ich stewardzi.
Pogromcy Górnika wydali komunikat. Padły nazwiska. Grozi kara od UEFA
Wspomniany środkowy pomocnik po ostatnim gwizdku pozostawał rozjuszony, awans do Champions League tylko spotęgował jego emocje. Skakał po boisku, co spotykało się z dezaprobatą fanów zgromadzonych na stadionie w Lyonie, a nawet piłkarza gospodarzy Corentina Tolisso, który odradzał koledze po fachu celebrację w taki sposób. Kulminacja napięcia miała miejsce przy zejściu do tunelu, gdy Guendouziego z wyskoku zaatakował trener bramkarzy OL Antonio Ferreira.
Natychmiast wywiązała się szarpanina, w chmarze znalazło się co najmniej kilkanaście osób. Kilka ciosów przecięło powietrze, jeden lekko trafił w Ferreirę.
Teraz mamy ciąg dalszy. Fenerbahce w czwartek - a więc 8 dni po konfrontacji - poinformowało, że UEFA otworzyła postępowanie dyscyplinarne przeciwko klubowi, Guendouziemu oraz Masonowi Greenwoodowi. W grę zapewne wejdą grzywny, zawieszenia, a może też tymczasowy zakaz wyjazdowy na mecze Ligi Mistrzów. Wicemistrzowie Turcji w swoim powrocie po 18 latach do tych rozgrywek ugoszczą Romę, a w drugiej kolejce zagrają na wyjeździe z Aston Villą. Łatwo nie będzie.
"Nasz klub przedstawi odpowiednie środki obrony przed odpowiednimi organami UEFA, aby chronić prawa i interesy naszych zawodników i Fenerbahce w trakcie tego procesu. Niezbędne informacje, dokumenty i argumenty zostaną przekazane UEFA, a nasz klub uważnie śledzi rozwój sytuacji. Poinformujemy o tym opinię publiczną" - czytamy w oświadczeniu.
Fani "Fener" nie przyjęli dobrze tego, że na ten moment nie ma informacji o objęciu dochodzeniem kogokolwiek z obozu Olympique'u.
















