Simeone: Chelsea ma prawo "stawiać autobus" w bramce

Trener Atletico Madryt Diego Simeone niespodziewanie stanął w obronie Jose Mourinha i jego taktyki "stawiania autobusu" przed bramką Chelsea. - Nie ma jednego stylu grę w piłkę - powiedział Argentyńczyk. W środę oba zespoły spotkają się na Stamford Bridge w półfinale Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu było 0-0.

Zapraszamy na relację NA ŻYWO z meczu Chelsea - Atletico

Reklama

Relacja z meczu Chelsea - Atletico dla urządzeń mobilnych

Ostatnio menedżer Liverpoolu Brendan Rodgers skarżył się, że w niedzielę Chelsea "zaparkowała dwa autobusy" przed swoją bramką.

"The Blues" pokonali "The Reds" 2-0 w meczu na szczycie angielskiej Premier League.

Przed rewanżowym starciem Chelsea z Atletico, między innymi o "autobusach w bramce" opowiadał Simeone.

- Jestem fanem futbolu i szanuję różne sposoby gry ustawiania zespołu podczas meczu - powiedział argentyński szkoleniowiec na konferencji prasowej w Londynie.

- Wszystko zależy od tego, co jest w danym momencie wygodne i przeciwko komu grasz - powiedział Simeone.

- Trzeba gratulować zespołom, które znakomicie bronią, choć atakowanie wcale nie jest łatwiejsze, więc tym, którzy świetnie atakują też należą się brawa - stwierdził szkoleniowiec.

- Najważniejsze jest, że zespół wygrywa, nieważne jakim sposobem. Nie ma jednego stylu gry w piłkę nożną - powiedział trener Atletico. - Gdyby wszyscy grali tak samo, byłoby bardzo nudno - dodał.

Niespodziewanie tuż przed rewanżem z Atletico do treningów wrócili kontuzjowani Petr Czech i John Terry, których oficjalnie nie spodziewano się w rewanżu.

- Gramy z zespołem, który pojechał do lidera Premier League i wygrał 2-0 - mówił Simeone, twierdząc, że Chelsea jest mocna w każdym zestawieniu.

Wypożyczony z Chelsea do Atletico bramkarz Thibout Courtois zagra na Stamford Bridge po raz pierwszy w karierze.

- Myślę, że bez problemu upora się z presją i atmosferą na trybunach - przewiduje szkoleniowiec hiszpańskiego zespołu. - Ciężko pracuje i jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, choć wciąż jest młodym piłkarzem - dodał Simeone.

Liga Mistrzów: wyniki, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje