Reklama

Reklama

Sevilla - Manchester City. Krychowiak: Wciąż mamy duże braki

Sevilla z Grzegorzem Krychowiakiem w składzie przegrała z Manchesterem City 1-3 w czwartej kolejce Ligi Mistrzów. "Manchester był dzisiaj bardzo mocny. A my? Wciąż mamy duże braki" - powiedział po spotkaniu zawiedziony Krychowiak. Statystycy wyliczyli, że Polak był zdecydowanie najlepiej podającym zawodnikiem w hiszpańskim zespole.

Liga Mistrzów. Sprawdź sytuację w grupie Sevilli - kliknij!

Reklama

Sevilla przegrała z Manchesterem City 1-3 i ma już tylko iluzoryczne szanse na awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Ekipa z Andaluzji traci pięć punktów do Juventusu Turyn i sześć do Manchesteru City, który zapewnił sobie dzisiaj awans.

"Manchester był dzisiaj bardzo mocny. A my? No cóż, wciąż mamy duże braki. Nasza drużyna ma jakość, ale dzisiaj tego nie pokazaliśmy i to dlatego przegraliśmy to spotkanie" - powiedział po meczu Grzegorz Krychowiak.

"Wciąż musimy pracować nad wieloma aspektami naszej gry. Nasi kibice pokazali, że już dzisiaj są gotowi na Ligę Mistrzów, ale my nie potrafiliśmy sprostać wymaganiom, jakie stawiają te rozgrywki" - dodał Polak.

Krychowiak w bezbarwnym we wtorek zespole Sevilli był jednym z wyróżniających się graczy. Zanotował aż 67 celnych podań na 69 prób, co daje aż 97 procent skutecznych zagrań do partnerów.

Czytaj więcej o meczu Sevilla - Manchester City. Kliknij tutaj!


Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Krychowiak | Liga Mistrzów | FC Sevilla | Manchester City

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje