Reklama

Reklama

Rozróby przy okazji meczu Dynama z Besiktasem w Lidze Mistrzów

Wtorkowemu meczowi Ligi Mistrzów pomiędzy Dynamem a Besiktasem Stambuł w Kijowie towarzyszyły rozróby z udziałem pseudokibiców obu drużyn. Zaczęło się już przed spotkaniem.

Przed wtorkowym spotkaniem fani obu zespołów urządzili masowe bójki przed Stadionem Olimpijskim w centrum stolicy Ukrainy - donoszą miejscowe media.

Reklama

W starciach uczestniczyło około 300 osób. Dziesięć zostało rannych - poinformował ukraiński portal "Champion". Według policji, ranni to obywatele Turcji, którzy nie złożyli w tej sprawie oficjalnych skarg.

Według stacji telewizyjnej "112 Ukraina" do bójek dochodziło zarówno przed, jak i po meczu. "Największa miała miejsce w okolicach ulicy Basejna (kilkaset metrów od stadionu). Wzięło w niej udział po około 70 kibiców Besiktasu i Dynama" - podała stacja.

"Rzucali w siebie petardami i świecami dymnymi. Rozbili szklane drzwi w punkcie wymiany walut i salonie fryzjerskim" - czytamy na stronie internetowej "112 Ukraina".

Do rozdzielenia walczących stron skierowano Gwardię Narodową ukraińskiego MSW; funkcjonariusze przeprowadzali tureckich kibiców na stadion grupami po 5-10 osób.

Media piszą, że niespokojnie było także podczas samego meczu. "Tureccy kibice zachowywali się po chamsku i rzucali petardami oraz wyrwanymi krzesełkami w kibiców ukraińskich" - donosi portal "Champion".

Mecz zakończył się zwycięstwem Dynama 6-0.

Liga Mistrzów: wyniki, tabele, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: dynamo kijów | Besiktas Stambuł | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje