Reklama

Reklama

"Rozbiłbym bank, żeby zapłacić za Lewandowskiego, bo to najlepsza '9' na świecie"

"Gdyby była taka możliwość, rozbiłbym bank, żeby zapłacić za Roberta Lewandowskiego, bo to najlepsza '9' na świecie" - powiedział Dietmar Hamann, były gracz m.in. Bayernu Monachium i Liverpool FC.

Napastnik reprezentacji Polski usiadł tylko na ławce rezerwowych we wtorkowym meczu Szachtara Donieck z Bayernem w 1/8 finału Ligi Mistrzów, na boisku pojawiając się zaledwie na kwadrans.

Reklama

Dlatego były defensywny pomocnik sądzi, że takie kluby jak Arsenal, Manchester United czy Liverpool powinny teraz zareagować i próbować ściągnąć Lewandowskiego.

"Gdy się patrzy na Manchester United, to myślę, że mogliby dogadać się z Lewandowskim" - powiedział Hamann na antenie stacji Sky Sports.

"W tym momencie United, Liverpool, a nawet Arsenal... On jest stworzony do tych klubów. W lecie przyszedł do Bayernu na zasadzie wolnego transferu, ale jeśli byłaby taka możliwość, to rozbiłbym bank, aby go pozyskać, ponieważ uważam, że to najlepsza '9' na świecie" - dodał Niemiec.

"To samo tyczy się zresztą Lewandowskiego, ponieważ sposób w jaki gra zespół Bayernu pod Josepem Guardiolą, nie pasuje temu napastnikowi. On był skrojony pod Borussię Dortmund i tak samo jest z kilkoma angielskimi drużynami, gdzie mógłby grać z kontry, mając przed sobą dużą przestrzeń, gdzie mógłby się rozpędzić" - tłumaczył Hamann.

"On musi być zaangażowany w grę. W Bayernie po prostu nie dostaje zbyt wielu piłek ze względu na sposób gry zespołu. W Monachium potrzebny jest "łowca goli", ktoś, kto będzie zdobywał bramki z pola karnego, a nie jak Lewandowski robił wszystko" - mówił defensywny pomocnik.

Hamann przekonuje, że Lewandowski może być zirytowany rolę jaką odgrywa w Bayernie w ostatnim czasie, ponieważ w meczu ligowym z HSV wystąpił na skrzydle, a we Lwowie większość spotkania przesiedział na ławce rezerwowych.

"Mogę sobie tylko wyobrazić, co czuje, bo grasz mecz fazy pucharowej z Szachtarem, jesteś jedynym rozpoznawalnym napastnikiem w kadrze, a siadasz na ławce rezerwowych. Z kolei w Hamburgu przez 65-70 minut wstępujesz na skrzydle" - powiedział Niemiec.

"Trener może sobie pomyśleć, że dobrze go wykorzystał, bo przecież drużyna wygrała 8-0, ale jeśli chcesz odnosić sukcesy w starciach z najlepszymi zespołami fazy pucharowej, jak FC Barcelona czy Real Madryt, to wtedy będziesz potrzebował Lewandowskiego. Nie jestem pewny, jak on dogaduje się z Guardiolą, ponieważ w ostatnich tygodniach był traktowany przez niego bardzo surowo" - dodał.

Zobacz zestaw par 1/8 finału Ligi Mistrzów

Dowiedz się więcej na temat: Bayern Monachium | Robert Lewandowski | Pep Guardiola

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje