Reklama

Reklama

Roma - Barcelona. Kontuzja Wojciecha Szczęsnego

Bramkarz Romy Wojciech Szczęsny już w 48. minucie meczu 1. kolejki Ligi Mistrzów musiał opuścić boisko po złośliwym faulu snajpera Barcelony Luisa Suareza. Atak Urugwajczyka zakończył się dla reprezentanta Polski kontuzją dłoni.

Grupa E Ligi Mistrzów - zobacz szczegóły

Pomiędzy obydwoma piłkarzami iskrzyło już wcześniej. W pierwszej połowie Suarez próbował wymusić rzut karny po starciu ze Szczęsnym.

Sędzia nie dał się jednak nabrać, co sfrustrowało Urugwajczyka. Dodatkowo rozzłościł go Szczęsny, który próbował poklepać go po głowie.

Na początku drugiej połowy Szczęsny obronił strzał asa Barcelony i choć trzymał już piłkę w rękach, rywal kopnął go.

Reklama

Polak nie mógł kontynuować gry i po chwili zmienił go Morgan De Sanctis. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL