Reklama

Reklama

Real Madryt - Inter Mediolan. Ivan Zamorano: Będzie remis, nie widzę faworyta

Kto miałby lepiej wiedzieć niż Ivan Zamorano. Chodzi oczywiście o wynik wieczornego (początek godz. 21) meczu Champions League pomiędzy Realem a Interem. Chilijczyk występował w obu ekipach, zdobywając z jednymi jak i drugimi trofea ligowe i pucharowe.

- Remis, nie widzę faworyta - powiedział Zamorano w rozmowie z włoskim dziennikiem "La Repubblica". - To będzie wielki mecz. W rewanżu natomiast gra na śmierć i życie.

Reklama

Napastnik miał okazję wystąpić w pojedynku obu zespołów właśnie w Lidze Mistrzów. W barwach "Nerazzurri" 25 listopada 1998 zdobył gola w spotkaniu grupowym wygranym przez mediolańczyków 3-1.

- Tamtego wieczoru targały mną wielkie emocje. Do Realu miałem sentyment, a w ówczesnych realiach moje serce biło dla Interu - tłumaczył napastnik, który rok wcześniej pod wodzą niedawno zmarłego trenera Gigiego Simoniego wywalczył dla mediolańczyków Puchar UEFA.

- W Champions League wszystko jest możliwe. Nie wygrywa się dzięki historii i szlacheckiemu pochodzeniu. Real oraz Inter, faworyci rywalizacji, mają teraz ogromne kłopoty - dodał Zamorano.

Mecz 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów rozpocznie się o godz. 21:00 w Madrycie. Rewanż zaplanowano na Stadio Giuseppe Meazza w Mediolanie w środę 21 listopada o tej samej porze.

Zobacz wyniki, terminarz i tabele grup Ligi Mistrzów

vit

Dowiedz się więcej na temat: Ivan Zamorano

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje