Reklama

Reklama

PSG. Cavani sfaulował Neymara. Brazylijczyk wściekły po meczu z Napoli

​To nie był udany wieczór z Ligą Mistrzów dla Neymara. Już na początku meczu PSG z Napoli sfaulował go... kolega z drużyny, a po ostatnim gwizdku Brazylijczyk był tak wściekły, że nie podziękował partnerom za grę, a schodząc z murawy kopnął w osłonę kamery.

Już na początku spotkania doszło do kuriozalnej sytuacji. Stuprocentową okazję do zdobycia gola wypracował Kylian Mbappe, a gdy wycofał piłkę na 10. metr, Edinson Cavani i Neymar przeszkodzili sobie i zaprzepaścili szansę. Obaj składali się do strzału, i choć Neymar był bliżej piłki, to skiksował, bo gdy oddawał strzał, kopnął go Urugwajczyk.

Brazylijczyk opuścił plac gry z grymasem bólu, ale po chwili powrócił na boisko. Grał do końca, ale gola nie zdobył, a piłkarzom PSG remis 2-2 w trzeciej minucie doliczonego czasu gry uratował Angel Di Maria.

Reklama

Neymar wcale nie cieszył się z uratowanego punktu, a wręcz przeciwnie - był wściekły i tuż po ostatnim gwizdku poszedł do szatni. Nie przybił "piątki" z kolegami ani nie podziękował kibicom, na dodatek kopnął plastikową osłonę kamery.

Trener Thomas Tuchel próbował wziąć go w obronę na konferencji prasowej.

- To normalna reakcja, czyste emocje - przekonywał trener PSG. - To nie jest oznaka braku szacunku. Kopnięcie? Po prostu nie jest szczęśliwy. Chciał wygrać. To gracz, który zawsze chce wygrywać.

MZ

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy