Reklama

Reklama

PSG - Bayern 3-0. Robert Lewandowski: To był mecz, który można było wygrać

Napastnik Bayernu Monachium, Robert Lewandowski był rozgoryczony po porażce z PSG (0-3) w Lidze Mistrzów. - Ciężko nam było grać w nowym ustawieniu, w którym rozegraliśmy może dwa mecze - komentował przed kamerami Canal+ Polak.

Liga Mistrzów - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabele!

Reklama

- Nie ma znaczenia, jaka to była porażka. To był mecz, w którym, gdyby wszystko funkcjonowało, jak trzeba, mogliśmy nawet wygrać. PSG strzelało bramki, a nam było ciężko grać w nowym ustawieniu, w którym rozegraliśmy może dwa mecze - powiedział "Lewy" przed kamerami Canal+.

- To było widać, chociażby przy pierwszej bramce. Za łatwo traciliśmy bramki i nie mogliśmy nawiązać walki - dodał.

Robert Lewandowski stwierdził, że obrona Bayernu nie funkcjonowała tak, jak trzeba. - Mogliśmy grać swoje, próbować, ale nie było nawet z czego strzelić gola - ocenił Polak.

- Mamy słabszy okres. Nie ma co ukrywać. Gdyby wszystko było idealne, to byłoby nam łatwiej. Na pewno to był rywal do ogrania, ale na najwyższym poziomie decydują szczegóły i niuanse - powiedział snajper monachijczyków.

W szatni Bayernu po meczu był m.in. Karl-Heinz Rummenigge, ale Polak stwierdził, że to standardowa wizyta i odbywa się po każdym spotkaniu.

"Lewy" odniósł się również do słów Carlo Ancelottiego, który stwierdził, że może zakończyć karierę w Bayernie. Z uśmiechem na twarzy stwierdził "sam nie wiem, więc ciężko mi odpowiedzieć".

Bayern Monachium przegrał w Paryżu z PSG 0-3. Polak rozegrał 90 minut.

KK

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Bayern Monachium | Paris Saint-Germain

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje