Wieczorem 21 października FC Barcelona podeszła do swojego trzeciego meczu w fazie ligowej bieżącej edycji Ligi Mistrzów. Po nie tak dawnej porażce z PSG w tych rozgrywkach "Blaugrana" tym razem chciała powrócić na zwycięski tor.
Jej rywalem w tym przypadku został Olympiakos Pireus - i podopieczni Hansiego Flicka zdołali w tym przypadku rozbić oponentów aż 6:1. Na murawie od pierwszego do ostatniego gwizdka w roli "jedynki" obecny był Wojciech Szczęsny, zastępujący kontuzjowanego Joana Garcię.
Fatalne wieści ws. bohatera reprezentacji Polski. Klub podjął radykalne kroki. To koniec
Barcelona rozbiła Olympiakos. Wojciech Szczęsny oceniony po meczu
Po zakończonych zmaganiach hiszpańskie media tradycyjnie przedstawił oceny poszczególnych graczy "Dumy Katalonii" - w tym i "Teka", który w trakcie spotkania skapitulował jedynie przy podyktowanym rzucie karnym (nie licząc wcześniejszego, anulowanego gola Ayouba El Kaabiego ze spalonego).
"Obudzony" - zatytułował notkę o Polaku Gabriel Sans z "Mundo Deportivo". "W pierwszej minucie rywale nacisnęli na niego, a on odpowiedział świetną interwencją. Utrzymał formę po swoim dobrym występie przeciwko Gironie, choć czasami wzbudzał poruszenie wśród kibiców wybijając piłkę nogami. Poddał się przy rzucie karnym" - padło.
"Zmienny" - takim mianem z kolei określił zawodnika Didac Peyret ze "Sportu". "Był bardzo czujny przy pierwszej okazji Olympiakosu" - zauważył autor, który jednak również wskazał na ryzykowną grę "Szczeny" nogami. "Ta cenna akcja kontrastowała z jego problemami z pracą nóg, które wywołały kilka groźnych sytuacji" - wskazano. Peyret ocenił golkipera na szóstkę w dziesięciostopniowej skali.
Dni do "El Clasico" i nagle takie wieści. Gwiazda poza grą, nie wystąpi w Barcelonie
FC Barcelona szykuje się na "El Clasico". Wojciech Szczęsny znów w ważnej roli
Następny mecz FC Barcelona rozegra dokładnie 26 października o godz. 16.15 i będzie to... "El Clasico", które może zaważyć na tym, że "Blaugrana" wyprzedzi Real Madryt w tabeli Primera Division. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to Szczęsny będzie po raz kolejny pewniakiem do wyjściowej jedenastki FCB.













