Pepe pobił rekord sprzed 17 lat. Portugalczyk zapisał się w historii Ligi Mistrzów
Środowy mecz Royal Antwerp - FC Porto zapisze się w historii Ligi Mistrzów nie tylko dzięki zwrotowi akcji i doskonałej drugiej połowie zagranej przez Portugalczyków. Indywidualnie tego spotkania z pewnością nie zapomni Pepe, który wybiegł na boisko jako zawodnik mający dokładnie 40 lat i 241 dni. W dotychczasowej historii rozgrywek nie było jeszcze piłkarza z pola, który zagrałby w nich w tym wieku.

Kapitan FC Porto znalazł się w pierwszej jedenastce swojej drużyny i grał aż do 83. minuty, gdy został zmieniony przez Francisco Conceicao. Do przerwy Portugalczyk, podobnie jak jego koledzy z zespołu, nie miał powodów do radości, gdyż drużyna z Antwerpii wkrótce przed zakończeniem pierwszej połowy objęła prowadzenie. Druga część gry należała już jednak do piłkarzy FC Porto, którzy błyskawicznie wyrównali, a później poszli za ciosem i ostatecznie wygrali aż 4:1. Bohaterem Portugalczyków był Evanilson, który popisał się hat-trickiem.
Po spotkaniu równie dużo mówi się jednak o Pepe, który w środę pobił rekord Ligi Mistrzów w kategorii bycia najstarszym zawodnikiem z pola grającym w tych rozgrywkach. Doświadczony obrońca zagrał przeciwko Antwerpii mając dokładnie 40 lat i 241 dni. Dotychczasowym rekordzistą był Alessandro Costacurta, legenda AC Milan, który w 2006 roku po raz ostatni zagrał w Lidze Mistrzów będąc o miesiąc młodszym. Po siedemnastu latach rekord Włocha został wymazany przez Pepe.
To nie pierwszy rekord Pepe
Portugalczyk debiutował w Lidze Mistrzów w sezonie 2004/2005, również jako piłkarz FC Porto. W dalszej części kariery przeszedł do Realu Madryt, następnie grał jeszcze w Besiktasie, by w końcu wrócić do portugalskiej drużyny. Rekord ustanowiony w Lidze Mistrzów nie jest jego jedynym podobnym osiągnięciem - w ubiegłym roku został najstarszym piłkarzem, który strzelił gola w fazie pucharowej mistrzostw świata.
Za mną jest wiele lat pracy które pozwoliły mi na to, bym nadal mógł grać w Lidze Mistrzów, nawet w takim wieku. Cieszę się, że udało mi się ustanowić ten rekord
Pepe będzie najprawdopodobniej miał jeszcze niejedną okazję do tego, by wyśrubować swój obecny rekord - przed FC Porto trzy kolejne mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów. Co więcej, Portugalczycy mają na razie na koncie dwa zwycięstwa i tylko jedną porażkę, co pozwala im realnie myśleć o awansie do fazy pucharowej. Jeśli klub zagra także wiosną, wówczas Pepe będzie mógł grać w Lidze Mistrzów już jako 41-latek.
Nawet Pepe sporo jednak brakuje do najstarszego bramkarza w historii Champions League. Marco Balotta z Lazio Rzym miał okazję strzec bramki Lazio jako blisko 44-letni zawodnik.












