Reklama

Reklama

Paweł Wojtala: Gdyby liczyły się ostatnie lata, to Lech nie miałby z Basel szans

Lech Poznań w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów zagra z FC Basel. - Jakbyśmy mieli brać pod uwagę ostatnie lata i występy Basel w europejskich pucharach, to szkoda by w ogóle było wychodzić na boisko. Na szczęście Szwajcarzy są do ogrania - mówi były zawodnik "Kolejorza" Paweł Wojtala.

Interia zaprasza na tekstową relację z meczu Lech Poznań - FC Basel. Początek o 20.45. W trakcie spotkaniu dyskutuj na czacie

Reklama

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Już dziś o 20.45 pierwsze spotkanie dwumeczu Lech Poznań - FC Basel w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.

Przed "Kolejorzem" trudna misja, bo na jego drodze staje zespół, który w ubiegłym sezonie doskonale radził sobie w fazie grupowej tych rozgrywek. Ekipa z Bazylei potrafiła pokonać u siebie Liverpool (1-0) i zmiażdżyć Łudogorec Razgrad (4-0). Do tego dołożyła remis z "The Reds" na wyjeździe i awansowała do 1/8 finału LM, gdzie musiała uznać wyższość FC Porto.

- Jakbyśmy mieli brać pod uwagę ostatnie lata i występy Basel w europejskich pucharach, to szkoda by w ogóle było wychodzić na boisko. Nie mam cienia wątpliwości, że to najmocniejszy z możliwych rywali dla "Kolejorza" na tym etapie rozgrywek - mówi w rozmowie z Interią były piłkarz Lecha Paweł Wojtala.

Były reprezentant Polski zwraca jednak uwagę, że mistrzowie Polski w starciu ze Szwajcarami nie są bez szans.

- Czy Lech może sprawić niespodziankę? Oczywiście, "Kolejorza" stać na wyeliminowanie Szwajcarów. Ważne jest pierwsze spotkanie. Trzeba powalczyć o dobry wynik, który zapewni korzystną pozycję wyjściową przed rewanżem - podkreśla.

- Szwajcarzy przechodzą ostatnio spore zmiany. Przyszedł nowy trener - Urs Fischer, który zastąpił Paulo Sousę. Odeszło kilku kluczowych zawodników, wśród nich znakomity obrońca Fabian Schaer, a doświadczony napastnik Marco Streller zakończył karierę - wylicza Wojtala.

- Basel będzie potrzebowało trochę czasu, by znowu prezentować swój najwyższy poziom, a Lech jest zespołem zgranym i solidnym. Po ubiegłym sezonie odszedł co prawda Zaur Sadajew, ale przyszło dwóch nowych napastników, Robak i Thomalla - mówi były defensor "Kolejorza".

Wojtala nie ukrywa jednak, że Szwajcarzy są zdecydowanym faworytem eliminacyjnego dwumeczu.

- Oni są dziś w innym miejscu w europejskim futbolu. Basel może być stawiane za wzór rozsądnego budowania zespołu z zachowaniem długofalowej perspektywy. Klub robi mądre transfery, promuje swoich wychowanków i od kilku lat nie traci apetytu na wygrywanie. Mimo wszystko trzymam kciuki za to, żeby Lech sprawił niespodziankę - zakończył Wojtala.

Wyniki FC Basel w europejskich pucharach w ostatnich pięciu latach:

2014/15 - 1/8 finału Ligi Mistrzów
2013/14 - ćwierćfinał Ligi Europejskiej
2012/13 - półfinał Ligi Europejskiej
2011/12 - 1/8 finału Ligi Mistrzów
2010/11 - 1/16 finału Ligi Europejskiej

3. runda eliminacji Ligi Mistrzów. Sprawdź zestaw par - kliknij tutaj!

Autor: Bartosz Barnaś

Zobacz wypowiedź trenera Lecha Macieja Skorży dla TVP:

Zobacz wypowiedź Darka Jevticia, pomocnika Lecha, dla TVP:

Zobacz wypowiedź Marka Suchy'ego, obrońcy FC Basel, dla TVP:

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | FC Basel | Paweł Wojtala | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje