Reklama

Reklama

"Ostatnie tango w Monachium"

"Potępieni" - tak na pierwszej stronie napisała "Marca" o wyeliminowaniu Realu Madryt z Ligi Mistrzów w sezonie 2006/07.

"Królewscy" przegrali w środę na Fussball Arena 1:2 z Bayernem Monachium, a ponieważ w pierwszym meczu zwyciężyli tylko 3:2, to Bawarczycy, dzięki golom strzelonym na wyjeździe, awansowali do ćwierćfinału.

Reklama

"9,99 sekundy - to czas, jaki minął od rozpoczęcia spotkania do bramki zdobytej przez Roya Makaaya" - dokładnie wyliczył hiszpański dziennik.

"Kolejne rozczarowanie" - tak z kolei "Marca" zatytułowała relację w swoim internetowym wydaniu.

"Real Madryt szybko pożegnał się z Ligą Mistrzów po porażce z Bayernem Monachium 1:2 na Allianz Arena. Fabio Capello odrzucił dumę i starał się wykorzystać wszelkie możliwości, jednak w końcówce spotkania sędzia Lubos Michel nie uznał wyrównującej bramki Sergia Ramosa, dopatrując się ręki" - napisał dziennikarz "Marki".

"Ostatnie tango w Monachium" - taki tytuł swojej relacji nadał "AS". Dziennikarze tej gazety podkreślają szybko zdobytą bramkę przez Makaaya i zastanawiają się czy Ramos rzeczywiście dotknął piłki ręką.

Dowiedz się więcej na temat: Arena | Tango | Monachium

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama