Reklama

Reklama

Ogłoszono powstanie Superligi

Dwanaście słynnych europejskich klubów ogłosiło powstanie piłkarskiej Superligi. W tym gronie są: włoskie - AC Milan, Inter Mediolan i Juventus; angielskie - Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester City, Manchester United i Tottenham; oraz hiszpańskie - Atletico Madryt, FC Barcelona i Real Madryt.

Mają do nich dołączyć jeszcze trzy kluby, które będą mieć status założycieli. W sumie w rozgrywkach uczestniczyć ma dwadzieścia klubów - piętnastu założycieli i pięć drużyn, które rokrocznie będą się kwalifikować na podstawie osiągnięć z poprzedniego sezonu.

Superliga w środku tygodnia, weekendy dla rodzimych lig

Mecze mają odbywać się w środku tygodnia, a kluby uczestniczące w Superlidze nadal mają występować w ligach krajowych, zachowując tradycyjny krajowy kalendarz meczów. Rozgrywki ruszać mają zawsze w sierpniu, choć roku rozpoczęcia pierwszego sezonu jeszcze nie podano (w mediach spekulowano, że będzie to rok 2024). Drużyny podzielone będą na dwie dziesięciozespołowe grupy, grające mecze u siebie i na wyjeździe. Trzy zespoły z każdej z grup automatycznie kwalifikować się będą do ćwierćfinałów. Ekipy z miejsc czwartych i piątych zagrają baraże o pozostałe miejsca w ćwierćfinałach. W ćwierćfinałach i półfinałach będą rozgrywane dwumecze. Finał w formie jednego spotkania odbywać się ma na neutralnym terenie.

Reklama

Ogłoszenie Superligi zostało wyprzedzone przez reakcję UEFA oraz pięciu najsilniejszych lig świata - Premier League, Bundesligi, Serie A, La Liga oraz Ligue 1.

UEFA grozi klubom dyskwalifikacją

UEFA zagroziła dyskwalifikacją wszystkich zawodników, którzy wzięliby udział w rozgrywkach Superligi, zakazując im także gry w rozgrywkach reprezentacyjnych, jak mistrzostwa świata czy Europy. W mediach pojawiały się też informacje, że UEFA na drodze sądowej może domagać się od klubów-założycieli Superligi odszkodowania w wysokości 50-60 milionów euro.

Według wstępnych informacji chęć udziału w Superlidze zgłosiło 12 zespołów z Hiszpanii, Anglii i Włoch. Z kolei kluby niemieckie - Bayern Monachium i Borussia Dortmund oraz francuskie PSG, odrzuciły możliwość gry w nowych rozgrywkach.

Kolejną reakcją UEFA jest reforma Ligi Mistrzów. Od sezonu 2024/25 w rozgrywkach ma brać udział 36 zespołów.

Pandemia spowodowała niestabilność

Jednakże 12 drużyn zaangażowanych w Superligę uważa, że reformy nie zaszły wystarczająco daleko. Według nich globalna pandemia "przyspieszyła niestabilność w istniejącym europejskim modelu ekonomicznym piłki nożnej". 

"W ostatnich miesiącach odbył się szeroko zakrojony dialog z interesariuszami piłki nożnej na temat przyszłego formatu rozgrywek europejskich. Kluby założycielskie uważają, że rozwiązania zaproponowane po tych rozmowach nie rozwiązują fundamentalnych problemów, w tym potrzeby zapewnienia lepszej jakości meczów i dodatkowych środków finansowych dla całej piramidy piłkarskiej" - dodano.

"Łącząc najlepsze kluby i zawodników świata, aby grali ze sobą przez cały sezon, Superliga otworzy nowy rozdział w europejskiej piłce nożnej, zapewniając światowej klasy konkurencję i udogodnienia oraz zwiększone wsparcie finansowe dla szerszej piramidy piłkarskiej" - stwierdził Joel Glazer, jeden z szefów Manchesteru United, który także został wiceprezesem Superligi.

Wojciech Górski, Paweł Pieprzyca

Superliga. Krytykują ją premier Wielkiej Brytanii, prezydent Francji i kibice

UEFA zapowiada sankcje dla klubów występujących w Superlidze

Messi i Ronaldo nie zagrają na mundialu?

Florentino Perez został prezesem Superligi

Czy reprezentacja Polski straci bramkarza?

Gary Neville oburzony powstaniem Superligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama